Czekoladki w kształcie robotów z pistacjowym nadzieniem

wtorek, 4 marca 2014


Ostatnio na sklepowych półkach znalazłem fantastyczne silikonowe foremki na praliny. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że mają one kształt robotów i kół zębatych, co dla studenta robotyki (czyli mnie) jest nie lada gratką. Bez namysłu je zakupiłem i postanowiłem przyrządzić je z pistacjowym nadzieniem. Skorzystałem z przepisu ze strony Moje Wypieki. Polecam je wykonać w domu w dowolnej formie na praliny :).

Składniki:
  • 100 g zmielonych na mąkę niesolonych pistacji
  • 50 g białej czekolady
  • 50 ml kremówki 36%
  • 50 g cukru pudru
  • 150 g ciemnej czekolady o zawartości kakao minimum 70%

Wykonanie:

Kremówkę zagotować w rondelku. Zdjąć z palnika. Dodać posiekaną białą czekoladę. Poczekać aż się rozpuści i wymieszać. Do ciepłej jeszcze masy dodać mąkę pistacjową i cukier puder. Dokładnie wymieszać. Masę włożyć do lodówki na kilka godzin aż zgęstnieje.

Ciemną czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Trochę ostudzić by zgęstniała. Wysmarować dno i boki formy na pralinki np. przy pomocy pędzelka. Na dnie lepiej zostawić grubszą warstwę czekolady tak, aby pralinki nie pękały przy wyciąganiu. Formę włożyć do lodówki  i poczekać aż czekolada w niej zastygnie.

Masę pistacjową przełożyć do rękawa cukierniczego lub szprycy z grubą tylką. Wyciskać ją do foremek, zostawiając miejsce na przykrycie ciemną czekoladą. Wierzch i boki pralinek zalać aż czekolada sięgnie brzegu formy. Schłodzić w lodówce przez około 1h, a następnie wyjąć czekoladki z formy. Gotowe!

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

10 komentarze

  1. świetny pomysł:) nie robiłam czekoladek w domu, może kiedyś kupie foremki to wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam! Niebywałą zaletą jest możliwość stworzenia własnego nadzienia, jakiego nie znajdzie się w żadnym sklepie :)

      Usuń
  2. a czy kremowka to to samo co taka smietana kremowka z torebki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremówka to inaczej śmietana o zawartości tłuszczu 30-36%, którą używa się zwykle do ubijania.

      Usuń
  3. sorry za banalne pytanie powyzej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma spawy, każdy może czegoś nie wiedzieć. Pozdrawiam! :)

      Usuń
  4. na ile takich foremek (rozmar) sa podane skaldniki!?
    ja kupilam specjalnie na ta okazje silikonowa foremke w kwiatuszki ;) male `daisy` I mam ich tam 24szt. glebokie moze na cm cala forma to taka standardowa wielkosc blaszki do pieczenia z 24malymi kwiatuszkami. tak mnie ujely te twoje robociki ale niestety nie udalo mi ise ich znalesc a samochodziki to za duze sie wydawaly wiec u mnie bylyby kwiatuszki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie podana ilość wystarczyła właśnie na 24 pralinki o pojemności ok. 10 ml każda - (właśnie zmierzyłem) i z tego, co pamiętam, jeszcze zostało nadzienia do podjadania :D

      Usuń