Baba ghanoush - pasta z bakłażanów i sezamu

niedziela, 24 sierpnia 2014

Baba ghanoush to obok hummusu jedna z najpopularniejszych past kuchni Bliskiego Wschodu. Jej podstawą jest miąższ upieczonego bakłażana i sezamowa pasta tahini. Podaje się ją zwykle z pietruszką lub kolendrą jako dodatek do chlebków pita, czy warzyw. Natomiast w Egipcie babę, posypaną pestkami granatu, można spotkać jako samodzielne danie. W polskich warunkach sprawdzi się ona jako świetne smarowidło kanapkowe. Chcąc uzyskać idealną pastę, posłuchałem rad Marty z Jadłonomii i bakłażany najpierw opaliłem nad ogniem, dzięki czemu nabrała ona lekkiego dymnego posmaku.

Składniki:
  • 1 kg małych bakłażanów (4-5 sztuk)
  • 2 łyżki pasty tahini
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sok z 1 cytryny
  • oliwa z oliwek
  • pietruszka do posypania
  • duża szczypta mielonego kminu rzymskiego
  • sól, pieprz




Przygotowanie:

Umyte bakłażany ułożyć na palnikach kuchenki gazowej i opalać przez 15 minut, co jakiś czas obracając, aż skórka stanie się zwęglona, a bakłażany zwiotczeją. Następnie włożyć je do piekarnika nagrzanego do 200°C na kolejny kwadrans.

Ciepłe bakłażany obrać ze skórki, a miąższ wrzucić do kielicha blendera i zmiksować razem z tahiną, czosnkiem, chlustem oliwy z oliwek i sokiem z cytryny. Następnie doprawić solą, pieprzem i kminem do smaku. Schłodzić w lodówce. Przed podaniem skropić oliwą i posypać natką pietruszki.



Warzywa psiankowate 2014

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

10 komentarze

  1. Idealny czas na bakłażana !

    Zapraszam na konkurs www.apetyczna-babeczka.pl , pozdrawiam, Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak najbardziej! Trzeba teraz korzystać ;)

      Usuń
  2. Robiłam w ubiegłym roku - jest bardzo dobra. Dziękuję za dodanie jej do akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny przepis, przyznam, że takiej pasty jeszcze nie kosztowałam ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam koniecznie wypróbować, jest pyszna! :)

      Usuń
  4. Uwielbiam tę pastę, ilekroć robię to znika w błyskawicznym tempie. Patrzę na Twoje zdjęcia i chce mi się znowu ją zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, u mnie również i bardzo mi miło, że zdjęcia tak na Ciebie zadziałały :)

      Usuń
  5. od dawna zbieram się żeby zrobić tą pastę! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń