Galette z pomidorami i ricottą

środa, 17 września 2014

Francuska galette lub tarta rustykalna, jeśli ktoś woli, to ostatnio bardzo modny przepis, będący alternatywą dla typowych tart. Nie tylko pięknie wygląda, ale również dobrze smakuje. Spód jest idealnie cieniutki i kruchy, a dzięki temu, że użyłem razowej mąki orkiszowej ma orzechowy posmak. Do tego żółte i czerwone pomidory śliwkowe, by nacieszyć kubki smakowe i oko, świeży tymianek oraz ricotta. Zróbcie koniecznie, póki jeszcze sezon na pomidory trwa w najlepsze. Tarta jest pyszna zarówno na ciepło, jak i na zimno; jeśli tylko dotrwa do momentu wystudzenia, bo jest tak pyszna, że znika w tempie natychmiastowym!


Ciasto:
  • 250 g razowej mąki orkiszowej (można użyć również innej)
  • 120 g masła
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 50 ml zimnej wody

Z podanych składników zagnieść ciasto, a następnie podzielić je na 2 równe części, z których uformować kule. Oba kawałki rozwałkować bezpośrednio na papierze do pieczenia na 2 równe okręgi. Wstawić na 30 minut do lodówki.


Nadzienie:
  • 250 g ricotty
  • 1 jajko
  • 8 pomidorów śliwkowych (żółte i czerwone)
  • świeży rozmaryn
  • sól morska
  • świeżo mielony pieprz

Ricottę wymieszać z jajkiem i doprawić solą oraz pieprzem. Na każdym okręgu rozsmarować połowę masy serowej, zostawiając 3 cm brzeg. Pomidory pokroić na plastry i równomiernie rozłożyć na ricottcie, układając jedną lub dwie warstwy. Posolić, popieprzyć i posypać świeżym rozmarynem. Gallete wstawić do piekarnika nagrzanego do 190ºC  i piec przez 50-60 minut, aż wierzch ciasta stanie się złoty a woda z pomidorów wyparuje. Upieczoną tartę odstawić na 10-15 minut do wystygnięcia i podawać na zimno lub na ciepło.






* Inspirację zaczerpnąłem z White On Rice Couple.

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

18 komentarze

  1. Ależ to apetycznie wygląda :) Super połączenie ricotty i pomidorów!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie apetyczne danie. Pomidory kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, trzeba korzystać póki jeszcze są najsmaczniejsze ;)

      Usuń
  3. Szkoda, że jesteś aż we Wrocławiu bo wpadłabym na kawałeczek. Uwielbiam pomidory pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to zapraszam przy najbliżej okazji jak będziesz w pobliżu to daj znać ;)

      Usuń
  4. Znam i uwielbiam, a napatrzeć się nie mogę. Pięknie wygląda! Dziękuję za dodanie przepisu do akcji pomidorowej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie "scrollując" trafiłam na ten przepis - wygląda pysznie! na pewno wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się w takim razie cieszę, że udało Ci się "wyscrollować" ten przepis :D

      Usuń
  6. Niemożliwe ze po tylu latach mijając setki blogów akurat tu zagrzalam mejsce i nikt dotąd nie zwrocil mojej uwagi przepisami.Jak to możliwe?Przeciez tarty to nie tajemnica, czemu ich wczesniej nie robilam?Kopnął Cie paniczu zaszczyt bo juz mam za sobą z Tobą miksen and szejken trzi potrawy "synek"godom Ci!Tarta wypas ale znów za Katowicami nie było zadnej ricooty więc lamento było i myśle o! skoro ricotta to a la twaróg to przyrąbalam twarogiem plus...serkiem pleśniowym! Wiesz... ja taki amator nie wiem nawet czy tak mozna z tym pleśniowym..( ale skoro sery się przetapia po wielekroć to moze nie zaszła jakąs niepożądana reakcja?) I wiesz co? Normalnie wypas!Twaróg z tym plesniowym- po-szło!Dało rady:)Ale samej ricotty nigdy nie jadłam. hmm....ale przeżycie..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie się cieszę, że mój blog tak mocno przypadł Tobie do gustu! :) Muszę zaraz zobaczyć co tam ze mną zmiksowałaś. ;) Co do ricotty, to polecam zajrzeć do wszechobecnych dyskontów - znajdziesz ją tam na pewno. Chociaż fajnie, że jej brak zmusił Ciebie do wymyślenia czegoś oryginalnego - na takie połączenie na pewno bym nie wpadł! Ale skoro mówisz, że wypas, to na pewno wypróbuję. ;)

      Usuń