Karjalanpiirakat - pierogi karelskie podawane z masłem jajecznym munavoi

czwartek, 22 stycznia 2015

Dzisiaj zapraszam Was w podróż do Krainy Tysiąca Jezior. Ta niezwykle piękna i zimna część Europy powszechnie nie słynie ze swojej kuchni. W sumie trudno się dziwić skoro na stołach pojawiają się głównie ziemniaki, ryby i może mięso z renifera. Trudna historia spowodowała, że ubogiego społeczeństwa fińskiego nie było stać na wyszukane potrawy, a skuta lodem przez znaczną część roku ziemia, nie pozwalała na uzyskiwanie zbyt wielu plonów. To wszystko spowodowało, że kuchnia tego kraju jest raczej mało wyszukana. Jednak nie zmienia to faktu, że może zauroczyć swoją prostotą.

Karjalanpiirakat, czyli pierogi karelskie, to tradycyjna potrawa Karelów, która zdobyła ogromną popularność w całej Finlandii. Jest to płaski pieróg, wykonany z pszenno-żytniego ciasta z ziemniaczanym, ryżowym lub jęczmiennym nadzieniem. Jest on później zapiekany w piecu i moczony w maśle oraz mleku. Karjalanpiirakat swój wygląd zawdzięczają charakterystycznej falbance, która sprawia, że przypominają ciasteczka. Tradycyjnie podaje się je ze smarowidłem munavoi, przygotowanym z masła utartego z jajkami ugotowanymi na twardo. Uważam, że koniecznie powinniście ich spróbować. :)


Ciasto (na 25-30 pierogów):
  • 400 g mąki żytniej razowej
  • 150 g białej mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 200 ml wody

Z podanych wyżej składników należy zagnieść ciasto. Powinno być ono wyrabiane długo - przynajmniej 10 minut, aż stanie się gładkie i elastyczne. Gotowe ciasto zawiń w kulkę i odstaw na 30 minut do odpoczęcia w chłodne miejsce.



Farsz ziemniaczany:
  • 700 g ziemniaków
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki mleka
  • sól, świeżo mielony pieprz

Ziemniaki ugotuj w lekko osolonej wodzie do miękkości. Całkowicie je wystudź, a następnie dodaj do nich mleko oraz masło i ubij tłuczkiem jak na purée. Przypraw solą i pieprzem do smaku.



Masło jajeczne munavoi:
  • 100 g masła w temperaturze pokojowej
  • 3 ugotowane na twardo jajka, posiekane
  • sól

Masło ubij mikserem do białości, a następnie dodaj posiekane jajka i wszystko wymieszaj. Przypraw solą do smaku i podawaj od razu.



Dodatkowo do namaczania pierogów:
  • 50 g masła
  • 100 ml mleka


Przygotowanie:

Z ciasta uformuj wałeczek, a następnie potnij go na około 25-30 równych kawałków (tak jak na kopytka). Każdy kawałek cieniutko rozwałkuj (1-2 mm) na kształt elipsy. Na środek połóż łyżkę farszu, zostawiając 1-1.5 cm odstęp od brzegów, które następnie zaginaj do środka, formując falbankę biegnącą do góry.

Gotowe pierogi ułóż na blasze, pokrytej uprzednio papierem do pieczenia. Piecz 15-20 minut w 240°C. W międzyczasie przygotuj miksturę do namaczania. Należy w tym celu rozgrzać mleko z masłem i dokładnie wymieszać.


Upieczone pierogi zanurzaj w mleku i odkładaj na kratkę do obeschnięcia. Następnie przykryj ściereczką na kilka minut, aby zmiękły. Jeszcze ciepłe karjalanpiirakat podawaj z jajecznym smarowidłem munavoi.



* Korzystałem z informacji ze stron: Food from Finland oraz Skumbrie w Tomacie.

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

48 komentarze

  1. Łał!!! Bardzo ciekawa propozycja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle super smaczne zdjecia! I na pewno niesamowity smak!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne. Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, ile rodzai pierogów jest na świecie. Bardzo sie cieszę, że poszerzasz nasza wiedzę na ten temat swoja propozycją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo świat pierogami stoi! W sumie co kraj, to inny sposób na te lepione przysmaki. :)
      Ja za to się cieszę, że mogłem przekazać coś nowego. Zawsze fajnie rozpowszechniać, rzeczy, które nie są tak dobrze znane. W ogóle dzięki Tobie wpadłem teraz na fajny pomysł - cykl wpisów o pierogach z różnych części świata, to by było coś! :D

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe te pierożki. To prawda, o kuchni Finlandii mówi się niewiele, ja to w sumie nie wiem o niej nic ;) Fajnie jest odkryć coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo niewiele, a szkoda, bo Finowie również mają czym się pochwalić. Mnie zawsze ciągnęło na północ, więc może z tego powodu trochę liznąłem tamtejszej kuchni.
      Cieszę się również, że mogłem przekazać Tobie coś interesującego :)

      Usuń
  5. Pierwszy raz spotykam się z takimi pierogami. Wyglądają przepysznie i na pewno przetestuję w ciągu najbliższych dni ten przepis;) Na pewno będzie smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezmiernie miło mi to słyszeć. Mam nadzieję, że i Tobie one posmakują ;)

      Usuń
  6. Takich pierożków to jeszcze nie widziałam, ale wyglądają na prawdę smacznie ... kocham pierożki, więc może na takie karelskie też się skuszę i zrobię w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie :) W takim razie daj później koniecznie znać jak smakowały :)

      Usuń
  7. Trzeba przyznać, że wyglądają interesująco :) Niby takie pierogi a jednak są na swój sposób całkiem inne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu pieróg, pierogowi nie równy :D
      No i polska nazwa, też całkowicie nie odzwierciedla charakteru tej potrawy :P

      Usuń
  8. Wyglądają jak małe dzieła sztuki :) a ich smak mnie intryguje....z tym jajecznym masłem hmmmm
    ....to musi być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję :) Są pyszne i takie swojskie! W końcu nasza rodzima kuchnia również mąką, ziemniakiem i jajkiem stoi :D

      Usuń
  9. Jestem pod wrażeniem tych pierożków, wyglądają doskonale, ciekawa jestem ich smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie oryginalne pierogi, cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, braku oryginalności im zarzucić nie można ;)

      Usuń
  11. Ale ekstra!!! Pierwszy raz widzę tego typu pierogi, wyglądają wspaniale i jeszcze ten ciekawy, jajeczny smak... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) A munavoi jest w ogóle świetne. Ja tym już od bardzo dawna smaruję tosty, więc gorąco polecam nawet bez pierogów :D

      Usuń
  12. Pierwszy raz o nich słyszę, ale wyglądają bardzo apetycznie, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę i zapraszam do wypróbowania przepisu ;)

      Usuń
  13. Genialne te pierogi. Nie dość, że przyszły z daleka, pięknie wyglądają i kuszą, kuszą .....
    Widać trochę pracy przy nich jest. Ale trud się opłaca. Chętnie zjadła bym kilka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są świetne i wcale nie ma z nimi tak dużo pracy. Wydaje mi się, że nawet szybciej się je robi niż nasze rodzime ruskie. ;)

      Usuń
  14. Ciekawe ,warto poznawać nowe smaki ,choć na pierwszy rzut oka ta jajeczna kołderka na wierzchu wydaje się być niedorzecznością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to dość nietypowy dodatek, to prawda i oczywiście można go pominąć. Ale osobiście uważam to smarowidło za całkiem niezłe, choć nie wyobrażam sobie spożywać go na co dzień :P

      Usuń
  15. niezwykłe pierogi, jakby nawet egzotyczne, mimo że z Północy:) chciałbym kiedyś spróbować....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu wszystko co nowe i nieznane ma w sobie tę nutkę egzotyki ;)

      Usuń
  16. Jak dla mnie wyglądają baardzo smakowicie i będę musiała kiedyś takie przygotować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się cieszę, koniecznie daj później znać jak smakowały ;)

      Usuń
  17. Bardzo ciekawe pierogi, nigdy wcześniej o takich nie słyszałam, prezentują się pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ekstra, że udało mi się Tobie pokazać coś nowego ;)

      Usuń
  18. Przepis przechodzi moje najśmielsze oczekiwania ;) jest bardzo, ale to bardzo ciekawy!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądają bardzo niecodziennie i widać, że są przepyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie też zauroczył ich wygląd, dlatego koniecznie musiałem wypróbować. Dziękuję pięknie ;)

      Usuń
  20. takiego cuda jeszcze nie widziałam.... szał! i zdjęcia - przepiękne, baaardzo pozytywnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję ślicznie i bardzo ale to bardzo się cieszę, że przepis przypadł Tobie do gustu :))

      Usuń