Pasta z czerwonej fasoli z rodzynkami

piątek, 10 kwietnia 2015

Przepis na tę genialną pastę kanapkową znalazłem na stronie hello zdrowie. Jej autorką jest niezawodna, jak zawsze zresztą, Marta Dymek. Obok fasolowego smalcu jest to pozycja niemalże obowiązkowa. Pasta jest pełna bliskowschodnich przypraw, a dodatek słodkich rodzynek świetnie przełamuje jej cudowny aromat. A jak pachnie w całym domu w trakcie smażenia! Jest tak dobra, że właśnie lecę po kolejną kanapkę, bo nie wytrzymam! :D

Składniki:
  • 1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)
  • 1 czerwona cebula
  • spora garść rodzynek
  • 1 mały pęczek pietruszki lub kolendry
  • 1 łyżeczka kuminu
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/4 łyżeczki płatków chili
  • 2 łyżki oliwy z oliwek + trochę do smażenia
  • sól i czarny pieprz do smaku

Cebulę pokrój w kostkę i wrzuć na patelnię z rozgrzaną oliwą. Smaż przez chwilę. Dodaj teraz rodzynki, kumin, cynamon, mieloną kolendrę i chili. Wymieszaj wszystko dokładnie i smaż przez kolejne 5 minut.

W tym czasie do fasoli dodaj oliwę oraz natkę pietruszki i zmiksują wszystko blenderem na pastę. Dodaj zawartość patelni i wymieszaj dokładnie. (Możesz ponownie zmiksować, jeżeli kawałki rodzynek wydają się zbyt duże). Przypraw solą oraz pieprzem do smaku. Podawaj ze świeżym pieczywem.



Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

32 komentarze

  1. Bardzo ciekawa pasta, nie jadłam takiej jeszcze, kusisz nowymi smakami! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. calkowicie w moim guscie! i jak tu pracowac???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba po prostu wziąć przerwę, skoczyć do sklepu i zrobić ;D

      Usuń
  3. Uwielbiam pasty we wschodnim, dobrze doprawionym wydaniu. Ta jest niebanalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę, dlatego zapragnąłem podzielić się przepisem ;)

      Usuń
  4. Bardzo fajnie wygląda. Uwielbiam pasty na kanapki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, pomysłów na nie nigdy nie za wiele :D

      Usuń
  5. Wczorajsze popołudnie spędziłam na pieczeniu ciasta od Ciebie,a tu znów kolejna pyszna propozycja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, najbardziej cieszy mnie fakt, że korzystasz z przepisów. To największy komplement ;)

      Usuń
  6. Nie przypuszczałyśmy, że rodzynki w takiej paście mogą świetnie smakować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że mogą. Rodzynki, wbrew pozorom, nadają się nie tylko do słodkości ;)

      Usuń
  7. Nie wiem czy przekonam się do rodzynek, ale pasta wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzynki z powodzeniem można zastąpić np. żurawiną ;)

      Usuń
  8. Smalec fasolowy robiłem, ta pasta wygląda równie apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę też potwierdzić, że smakuje równie dobrze ;)

      Usuń
  9. Bardzo lubię pasty z czerwonej fasoli i robię dość podobną w duchu kuchni gruzińskiej. Chętnie spróbuję takiej wersji, ale będę musiała zrezygnować z rodzynek, których nie lubię i nie umiem się do nich przekonać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, zaciekawiłaś mnie tą gruzińską wersją. Masz ją może na blogu? :)

      Usuń
  10. Fakt z rodzynkami musi być dobre ;-) przy najbliższej okazji spróbować trzeba. Pięknie wygląda Łukasz ta Twoja kusząca pasta ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest i to nawet bardzo :D Pięknie dziękuję dziewczyny za komplement :)

      Usuń
  11. rodzynki i fasola... zaglądając do Ciebie mam pewność, że znajdę coś co mnie zaskoczy :) Sprawiłam sobie nowiutki blender więc kusi mnie Twoja pasta fasolowa mmm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba będzie świetna okazja by go wypróbować ;) I bardzo się cieszę, że znajdujesz u mnie coś dla siebie ;)

      Usuń
  12. Nie przepadam za rodzynkami, ale bardzo jestem ciekawa jak smakują w zestawieniu z fasolą i aromatycznymi przyprawami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestawienie jest świetne. Sam byłem zaskoczony, że aż tak dobre ;) A rodzynki można podmienić np. żurawiną ;)

      Usuń
  13. Pasta jest fenomenalna, chętnie taką zrobię, ale z białej fasoli, bo mam akurat otwartą puszkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ekstra! Cieszę się, że przepis przypadł Tobie do gustu ;) I daj znać jak smakowało z białą ;)

      Usuń
  14. bardzo fajna pasta, może nie dodałabym tylko rodzynek, bo nie lubię ich w słonych potrawach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie rodzynki są kwintesencją tej pasty :D Ale rozumiem, zamiast rodzynek możesz wykorzystać inne suszone owoce ;)

      Usuń
  15. Wygląda na mega pyszną! A rodzynki podkręcają temat :)

    OdpowiedzUsuń