Dorsz z ziemniakami i szpinakiem według Josepha Seeletso

czwartek, 3 września 2015


Dorsz nie należał nigdy do moich ulubionych ryb. Wprost przeciwnie. Moje zdanie na ten temat zmienił dopiero Joseph Seeletso, z którym miałem przyjemność gotować w Gdyni podczas See Bloggers. Co sprawiło, że na dobre polubiliśmy się z dorszem? Dodatek suszonych pomidorów, oliwek oraz kolendry, które stworzyły z tej ryby danie wyjątkowe. Jednak dorsz, dorszem, ale najbardziej zachwyciły mnie młode ziemniaki z kasztanami jadalnymi, smażone na klarowanym maśle. Jeśli jeszcze takiego połączenia dotychczas nie próbowaliście, to gorąco zachęcam. Do tego duszony w mleku kokosowym szpinak i mamy ucztę doskonałą. Prostą i pyszną, acz z klasą!




*

SKŁADNIKI

na 4 porcje

Dorsz z pomidorami i oliwkami:
  • 4 kawałki filetu z dorsza (po 150 g każdy)
  • 150 g pomidorów suszonych w oleju
  • 150 g zielonych oliwek
  • garść świeżej kolendry

Ziemniaki z kasztanami:
  • 800 g młodych ziemniaków
  • 200 g kasztanów jadalnych z zalewy
  • 2 łyżki klarowanego masła
  • sól himalajska
Szpinak w mleku kokosowym:
  • 500 g liści młodego szpinaku 'baby'
  • 100 ml mleka kokosowego
  • sól himalajska
  • świeżo mielony pieprz








*

PRZYGOTOWANIE

Dorsz

Dorsza dokładnie myjemy i osuszamy. Nacinamy każdy kawałek od spodu w trzech miejscach. (pierwsze nacięcie głębsze niż pozostałe).

Pomidory i oliwki drobno siekamy. Połowę z nich umieszczamy w moździerzu i ucieramy niemal na pastę, którą następnie nacieramy rybę z obu stron.

Żaroodporne naczynie smarujemy olejem z pomidorów i kładziemy nań kawałki dorsza. Posypujemy go następnie świeżo siekaną kolendrą oraz pozostałymi pomidorami i oliwkami. Odstawiamy na czas przygotowania reszty składników, a następnie pieczemy w 200°C przez 15-20 minut.

Ziemniaki

Ziemniaki oczyszczamy dokładnie z ziemi i gotujemy w mundurkach w osolonej wodzie. Po ugotowaniu odcedzamy.

Smażymy je wraz z pokrojonymi drobno kasztanami na klarowanym maśle przez kilka minut. Dosalamy do smaku świeżo mieloną solą himalajską i podajemy z upieczonym uprzednio dorszem.

Szpinak

Szpinak dokładnie myjemy w bieżącej wodzie i osuszamy. Wrzucamy go na patelnię, zalewamy równomiernie mlekiem kokosowym i solimy. Przykrywamy pokrywką i dusimy, aż zmięknie. Podajemy razem z pozostałymi składnikami dania.





Jeżeli chcecie się dowiedzieć jak dorsza przyrządził sam Joseph Seeletso, to zachęcam do przeczytania relacji z See Bloggers. Zastrzegam sobie również, że jako pamięć bywa zawodna, to danie niekoniecznie będzie identyczne z oryginałem. Jest to swobodna interpretacja przepisu Mistrza.

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

32 komentarze

  1. Nareszcie! Czekałam na ten przepis :D
    Gdzie kupowałeś kasztany w zalewie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorsza już dawno przygotowałem, ale ciągle tyle przepisów czeka w kolejce na opublikowanie, że nie wyrabiam :D A kasztany są do kupienia w Almie oraz Piotrze i Pawle. Najczęściej widuję je na półce obok miodów ;)

      Usuń
    2. Ok, będę tam szukać. Dziękówka! :)

      Usuń
    3. Nie ma sprawy! Zawsze do usług ;)

      Usuń
  2. Zapowiada się nawet więcej niż apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno byłoby mi się z tym nie zgodzić. Tak przygotowany dorsz jest przepyszny! :)

      Usuń
  3. Ja żałuję, że nie wcisnęłam się pod koniec pomiędzy uczestników warsztatów, żeby sięgnąć po jedną porcję dania. Myślałam bowiem, że na kolejnych zajęciach będzie przygotowywane to samo (co prawdą jednak oczywiście nie było). I choć drugie danie bardzo mi się podobało to chętnie posmakowałabym i tego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to prawda. Faktycznie masz czego żałować. Joseph przygotował dorsza po mistrzowsku. Mój też był wprawdzie dobry, ale to już nie było to samo :P Jednak zawsze możesz zrobić go w domu. Na pewno będzie równie smaczny ;)

      Usuń
  4. wygląda super! Muszę wypróbować przepis!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z wielką przyjemnością zjadłabym to danie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Porywam przepis ;) już sama ryba z suszonymi pomidorkami brzmi pysznie a dodatki to już odlot ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ bardzo proszę ;) A ryba jest świetna, choć moje serce absolutnie zdobyły ziemniaki z kasztanami ;)

      Usuń
  7. Bajeczny zestaw. Zjadłabym z wielką przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic dodać, nic ująć. Jest po prostu pięknie i smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie pyszności tu u Ciebie! Te ziemniaczki z kasztanami kuszą szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, toż to prawdziwe niebo w gębie! Gorąco polecam ;)

      Usuń
  10. pysznie podana rybka! :) podobaja mi się dodatki do rybki, a ryba z suszonymi pomidorami musi być świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całą pewnością jest! Gorąco polecam to danie ;)

      Usuń
  11. Wspaniały :-) zjadłabym taką rybkę z apetytem :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ziemniaki z kasztanami porywam i nie oddam. a ślady szybko zostaną zatarte... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ładne mi rzeczy! Widzę, że będę musiał mieć Ciebie na oku! :D

      Usuń
  13. Bardzo oryginalny przepis, Joseph słynie z takich kolorowych, niekonwencjonalnych połączeń. Wszystko pięknie u Ciebie wygląda, kupię polędwiczkę z dorsza i sprawdzę na sobie tę rybkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och tak, Joseph potrafi zaskoczyć oryginalnymi połączeniami :) I gorąco polecam wypróbować, mnie ten przepis bardzo pozytywnie zaskoczył, tak jak i sam Józek ;)

      Usuń