Pomidory faszerowane kaszą gryczaną i kurkami, podawane na grillowanej chałce

poniedziałek, 28 września 2015


Ostatnio w jednej z wrocławskich restauracji zaserwowano mi pour apéritif pieczonego pomidora na grillowanej chałce. Warzywo było jedynie przyprawione gruboziarnistą solą himalajską i rozmarynem oraz suto skropione wyborną oliwą z oliwek. Całości dopełniła grillowana na węglowym grillu chałka, przesiąknięta dymnym aromatem, który przełamał jej słodycz. Pochwała prostoty w pełnej krasie. Chcąc z tej przystawki wyczarować posiłek godny nazwania go daniem głównym, postanowiłem pomidora nafaszerować kaszą gryczaną, pachnącą rozmarynem oraz smażonymi na maśle kurkami. Jest pysznie i lekko! Czego można chcieć więcej?



*

SKŁADNIKI

na 4 porcje

Farsz:
  • 1 torebka kaszy gryczanej
  • 200 g kurek
  • 1 łyżka masła (lub oliwy)
  • garść pietruszki
  • 2 gałązki rozmarynu
  • sól himalajska do smaku
Dodatkowo:
  • 4 pomidory, duże i jędrne
  • 4 kromki chałki
  • oliwa z oliwek



*

PRZYGOTOWANIE

Farsz

Kaszę gryczaną ugotuj w lekko osolonym wrzątku (około 20 minut). Kurki umyj porządnie z piasku i osusz.

Na patelni rozgrzej masło i wrzuć kurki wraz z gałązkami rozmarynu. Smaż przez około 5 minut, aż woda wyparuje i wyjmij gałązki. Dodaj kaszę, posiekaną drobno pietruszkę, wymieszaj i dopraw świeżo mieloną solą do smaku.

Faszerowanie i podanie

Pomidory umyj i odetnij z nich górę. Za pomocą łyżki wydrąż je, pozostawiając miąższ na około pół centymetra od skórki. (Pozostały miąższ możesz wykorzystać do sosu pomidorowego lub gazpacho).

Pomidory wypełnij farszem i włóż do naczynia żaroodpornego wysmarowanego oliwą. Piecz około 30 minut w 200°C.

Pod koniec pieczenia, kromki chałki podpiecz na węglowym grillu lub patelni grillowej. Upieczone pomidory umieszczaj na pieczywie i polej odrobiną oliwy z oliwek.



Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

22 komentarze

  1. Powiedziałabym wręcz, że jest pysznie, zdrowo i niebanalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowicie jest mi miło, że tak myślisz ;)

      Usuń
  2. Ależ to musiało być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda chałka nie wydaje mi się tu koniecznym dodatkiem, ale całą resztę zjadłabym z wielką przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Tobie, że chałka robi tutaj robotę, szczególnie wtedy, gdy jest przygotowana na węglowym grillu - jej dymny aromat niesamowicie dobrze łączy się ze słodyczą pomidora. ;)

      Usuń
  4. Wszyscy nas ciągle do tych kurek zachęcają :) Musimy je w końcu spróbować i najlepiej w takiej wersji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że musicie! Niejedzenie kurek to grzech ciężki! :P

      Usuń
  5. bardzo, ale to bardzo zaskoczyłeś mnie tą chałką! Taki niespodziewany dodatek, a jak zmienia danie? :)
    Muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale zmienia! Gdy po raz pierwszy wypróbowałem takie połączenie w restauracji, byłem naprawdę wniebowzięty! ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam kurki i pomidory, więc zjadam wszystko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja myślę! Do ostatniego okruszka, haha :D

      Usuń
  7. Ostatnie chwile na takie pomidorowe pyszności, muszę koniecznie wprosic sie do Ciebie na jednego pomidora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no pewnie, ale musisz się wcześniej zapowiedzieć, bo znikają one w trymiga! :D

      Usuń
  8. Widzę, że zajrzał na mój blog( dzięki) - Kucharz. To dobrze, będę "mogła" podkradać przepisy:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zajrzał, zajrzał i zdjęcia podziwiał :D I gorąco zachęcam do podkradania i zdawania relacji czy smakowało ;)

      Usuń