Adżarskie chaczapuri z adżapsandali

czwartek, 22 października 2015


Dzisiaj zabieram Was w podróż do Gruzji, a dokładniej do górzystej Adżarii. Chaczapuri to wolnym tłumaczeniu "chleb z twarogiem" i duma każdej gruzińskiej gospodyni. Ten prosty wypiek o długiej historii w rejonie Kaukazu doczekał się wielu wersji oraz odmian, różniących się kształtem, rodzajem ciasta i dodatkami. Moja ulubiona adżarska odmiana ma kształt łódki i jest zapiekana z żółtkiem na wierzchu. Tradycyjne chaczapuri wypieka się zwykle z dużą ilością sera imeruli lub dowolnego innego sera podpuszczkowego. Jako że w Polsce go raczej nie dostaniemy, to polecam eksperymentować, łącząc różne odmiany. Ja zaryzykowałem z grecką fetą, polską bryndzą i włoską mozzarellą. Polecam jednak dodać jeszcze jeden mocno ciągnący się podczas pieczenia ser. Chaczapuri możemy traktować jako osobne danie, podobnie jak pizzę i podać z sosem adżika albo właśnie z adżapasandali, czyli rodzajem leczo z bakłażanów, pomidorów, papryki i ziemniaków. Wersji jest mnóstwo i pewnie w każdym gruzińskim domostwie przyrządza je się inaczej. Danie gorąco polecam podać wraz z gruzińskim winem i już prawdziwa uczta będzie gotowa.



*

SKŁADNIKI

na 4 porcje

Chaczapuri adżarskie:
  • 600 g mąki pszennej
  • 20 g świeżych drożdży
  • 400 ml ciepłej wody
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 4 żółtka
  • 1 łyżeczka soli
  • 600 g sera imeruli lub 200 g fety, 200 g bryndzy i 200 g mozzarelli









Adżapsandali:
  • 3 jędrne bakłażany
  • 4 duże ziemniaki
  • 2 czerwone cebule
  • 1 czerwona papryka
  • 4 mięsiste pomidory
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziela angielskie
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry
  • 1/4 łyżeczki płatków chili
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 2 gałązki rozmarynu
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii (lub kilka listków świeżej)
  • 2 ząbki czosnku
  • chlust oliwy z oliwek
  • sól
*

PRZYGOTOWANIE

Chaczapuri adżarskie

Do miski wlej ciepłą wodę i rozpuść drożdże z 1 łyżeczką soli. Wsyp doń mąkę, wymieszaj i zacznij wyrabiać. Po 5 minutach wlej oliwę i kontynuuj wyrabianie ciasta. Powinno być miękkie i sprężyste. W razie potrzeby dosyp więcej mąki lub dolej wody. Wyrobione ciasto wstaw z powrotem do miski i odstaw na 1 godzinę do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto podziel na 4 równe porcje. Każdą rozwałkuj na placek. Dwa przeciwległe boki okręgi złóż do środka, a końcówki po obu stronach dokładnie zlep. Środek ciasta odciągnij na zewnątrz, formując łódkę. Dokładną instrukcję formowania ciasta znajdziesz tutaj.

Fetę, bryndzę i mozzarellę pokrusz i połącz ze sobą. Jeśli używasz sera imeruli krok pomiń. Środki łódek wypełnij serowym farszem. Wstaw do pieca nagrzanego do 260°C i piecz przez około 15 minut. Wyjmij na chwilę z piekarnika i na środek każdego chaczapuri wbij żółtko. Wstaw z powrotem do pieca na kolejne 2 minuty. Wyjmij i podawaj na gorąco z gruzińskim leczo.

Adżapasandali

Bakłażana pokrój w talarki i suto posyp solą (1-2 łyżki). Wymieszaj i odstaw na 30 minut. Następnie wypłucz pod bieżącą wodą i osusz. Ziemniaki obierz i pokrój w talarki. Cebulę obierz i pokrój w piórka. Paprykę oczyść z gniazd nasiennych i pokrój w paski. Pomidory natnij na krzyż od spodu, sparz wrzątkiem i obierz ze skóry. Następnie pokrój w ósemki.

W garnku lub bardzo dużej patelni rozgrzej oliwę. Wrzuć doń cebulę i smaż 3 minuty. Dodaj pokrojone ziemniaki i kontynuuj smażenie przez 5-7 minut. Dodaj pozostałe warzywa: bakłażana, paprykę i pomidory. Wrzuć ziele angielskie, gałązki rozmarynu, listki laurowe i utłuczoną w moździerzu kolendrę. Duś wszystko na małym ogniu przez 20 minut aż warzywa będą miękkie, ale nie będą się rozpadać. Dodaj wyciśnięty przez praskę czosnek, płatki chili i wędzoną paprykę. Wymieszaj i dopraw solą do smaku. Podawaj z chaczapruri.

*







Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

23 komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, czemu mój poprzedni komentarz się nie zapisał:( Chciałam tylko powiedzieć, że po przeczytaniu przepisu znam te dwa dania, ale pod nazwami angielskimi, dlatego na początku nie wiedziałam, o co chodzi; D Tak czy siak, pysznie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisał się, przynajmniej ja go dostałem, ale teraz widzę, że usunęłaś :P A po angielsku brzmią podobnie, choć jak również jak po raz pierwszy zobaczyłem napis "khachapuri" to musiałem przeczytać na głos, aby skojarzyć :D

      Usuń
  3. Jaz zawsze smakowicie i kolorowo. A do tego treściwie, bo właśnie na tego typu dania mam ochotę o tej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych kolorów na talerzu zawsze staram się trzymać ;) I jesienią takie dania są najlepsze, to fakt ;)

      Usuń
  4. Już wcześniej parę razy widziałyśmy to danie i za każdym razem wygląda intrygująco ale najpierw musiałybyśmy gdzieś je spróbować, żeby potem samemu przyrządzić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda: na początku dobrze jest spróbować chaczapuri w gruzińskiej restauracji z prawdziwego zdarzenia, żeby mieć jakiś ogląd na to danie. Szczególnie, że poza nią raczej nie dostaniemy prawdziwego sera imeruli.

      Usuń
  5. Po prostu piękne ! Nie mogę się napatrzeć a jeszcze bardziej chciałabym zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo mocno! I gorąco zachęcam do wypróbowania przepisu ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Liczę na to, że u Ciebie będę szybciej :D

      Usuń
    2. Haha, szybciej na pewno, ale nie wiem, czy tak samo smacznie :D
      Ale jak coś to zapraszam: mój wrocławski dom może się na jeden dzień przeobrazić w gruzińską gospodę :D

      Usuń