Mincemeat pie - bożonarodzeniowa tarta z żurawiną i orzechami pekan

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Mincemeat to brytyjski świąteczny klasyk, przyrządzany z przeróżnych bakalii gotowanych w cukrze oraz alkoholu (zwykle brandy) i z dodatkiem korzennych przypraw. Wiele osób — w tym i ja — nie potrafi wyobrazić sobie bez tej słodko-kwaśnej żurawinowej mieszanki Świąt Bożego Narodzenia. Dawniej był przygotowywany obowiązkowo z mielonym mięsem (głównie baraniną lub wołowiną) - stąd też pochodzi ta chwytliwa nazwa. Obecnie częstym dodatkiem jest zaś łój wołowy. Nigdy jednak żadna z tych klasycznych wersji mnie nie przekonywała, ale odkąd pamiętam, zajadałem się tą mieszanką, kupowaną w brytyjskich sklepach. Dopiero gdy kilka lat temu odkryłem przepis na mincemeat z żurawiną w programie Nigelli Lawson skusiłem się na jego samodzielne przygotowanie. Moja dzisiejsza wersja jest jednak nieco inna. Po pierwsze, bazuje na moim ukochanym portugalskim Porto, a po drugie, wykorzystałem go do przełożenia nietypowego ciasta z płatków owsianych i orkiszowych. Olśnienia na takie zestawienie doznałem przeglądając My New Roots autorstwa Sarah Britton. Bardzo mnie to ucieszyło, bo dzięki temu to ciasto jest nie tylko przepyszne, ale i szalenie zdrowe. Kropkę nad „i” stanowią tutaj dodatkowo orzechy pekan, które nie tylko pięknie się prezentują na krwistej żurawinowej masie, ale także dodają świątecznego sznytu. Ciasto to szczególnie polecam wegetarianom, którzy szukają alternatywy na bożonarodzeniowy stół. To absolutnie nowy wymiar świątecznych wypieków!


*

SKŁADNIKI

na formę o średnicy 21-24 cm

Mincemeat:
  • 400 g świeżej żurawiny
  • 50 g suszonej żurawiny
  • 100 g rodzynek
  • 1 klementynka
  • 80 ml Porto
  • 40 ml Amaretto
  • 50 g cukru muscovado
  • 1 łyżka syropu klonowego lub miodu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • ¼ łyżeczki mielonych goździków
Spód:
  • 100 g płatków owsianych
  • 100 g płatków orkiszowych
  • 100 g oleju kokosowego
  • 50 ml syropu klonowego lub miodu
  • ¼ łyżeczki gałki muszkatołowej
  • szczypta soli

Dodatkowo:
  • kilkanaście orzechów pekan

*

PRZYGOTOWANIE

Spód

Płatki owsiane i orkiszowe umieść w kielichu blendera wraz z gałką i solą i zmiksuj na proszek. Dodaj olej kokosowy i syrop klonowy. Zmiksuj ponownie. Ciasto wyjmij z blendera i uformuj rękoma w kulę. Następnie rozwałkuj na papierze do pieczenia i przenieś do formy, wysmarowanej uprzednio odrobiną oleju kokosowego. Ciasto może się rozlatywać, jednak nie ma co się tym przejmować i wystarczy zalepić powstające dziury. Spód ponakłuwaj delikatnie widelcem i włóż do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piecz około 15-20 minut. Wyjmij i ostudź.

Mincemeat*

Do rondla wlej Porto oraz Amaretto, wsyp cukier i gotuj na małym ogniu aż cukier się rozpuści. Wrzuć teraz umytą uprzednio żurawinę (świeżą jak i suszoną) i rodzynki. Mandarynkę porządnie wyszoruj, zetrzyj z niej skórkę, wyciśnij sok i dodaj to wszystko do rondla. Dosyp przyprawy i gotuj na małym ogniu, często mieszając, do momentu aż żurawina zacznie się rozpadać. Powinno to zająć około kwadrans. Po tym czasie zdejmij rondel z ognia i dodaj syrop klonowy. Zamieszaj i wystudź.

*Nadzienie możesz przygotować na tydzień/dwa przed świętami i przechowywać je do tego czasu w lodówce.

Pieczenie

Na podpieczony spód wyłóż mincemeat i wyrównaj. Na górę rozłóż równomiernie orzechy pekan. Tartę wstaw z powrotem do nagrzanego do 180°C pieca na kolejny kwadrans. Przypieczony na brązowo spód będzie oznaczał, że czas ją wyciągnąć. Wystudź dobrze i krój na kawałki.

*







*

Za piękną formę Pajform IV, w której przygotowałem tę świąteczną tartę dziękuję klubowi Westwing Home And Living.

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

40 komentarze

  1. Ładniutki. Szkoda tylko, że musimy wspomagać się sztucznym śniegiem na zdjęciach :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, to straszna bieda! W takich chwilach pytam się: gdzie jest śnieg?! :P

      Usuń
    2. Dziś mogę powiedzieć, że u mnie! Spadło trochę, ale marnie to wygląda :<

      Usuń
    3. Eh, chyba nie doczekamy się białych Świąt. Jeszcze we Wro zawsze jest te kilka stopni więcej, więc w ogóle brak szans :(

      Usuń
  2. Wygląda ślicznie i bardzo podoba mi się ta piękna świąteczna dekoracja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Zuza! Zawsze miło usłyszeć takie słowa uznania ;)

      Usuń
  3. Ach, jak to ładnie wygląda<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo apetycznie. Na tyle apetycznie, że nawet nie przeszkadza brak mięsa ;) A fotki i stylizacja cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, w końcu to deser i prawdę mówiąc nigdy nie zrozumiem, dlaczego Anglicy dodawali do niego kiedyś mięso :P Dziękuję za komplement ;)

      Usuń
  5. Po przeczytaniu o łoju zachwyt mi minął:P Ale na szczęście w Twoim przepisie go nie ma:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff, też odetchnąłem z ulgą :D Ale nie wyobrażałbym go sobie dodać, więc możesz zachwycać się spokojnie ;)

      Usuń
  6. Obiecałyśmy sobie, że na święta zrobimy jakąś dobrą tartę, kto wie może to będzie Twoja? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, bo jest naprawdę pyszna! I wcale nie mówię tego dlatego, że ja ją zrobiłem :D

      Usuń
  7. nigdy nie jadłam takiego deseru..!
    Ale po Twoich zdjęciach, po Twoim opisie.. matulu.. mniam! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem zapraszam do pieczenia, na pewno się nie zawiedziesz jej smakiem ;)

      Usuń
  8. Ależ to ładnie wygląda;))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta tarta jest wspaniała :-) po prostu cudo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzeno, bardzo jest mi miło :)

      Usuń
  10. wygląda świetnie! nie wspominając o smaku ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smak był rewelacyjny, ale oczywiście to głównie moja opinia :D

      Usuń
  11. Piękna. Albo piękny, nie wiem:) Dobrze, że nie ma mięsa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też nie wiem czy to bardziej tarta czy paj, więc trudno stwierdzić. Ale fakt, akceptowalna jest tylko wersja bezmięsna ;)

      Usuń
  12. mmm, żurawina... zdjęcia mówią same za siebie, innej zachęty nie potrzebuję;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szalenie apetyczne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam nadzienie mincemeat, jest tak bogate i aromatyczne. Tarta z wariacją twojego nadzienia wygląda bardzo apetycznie, aż chciałabym jej spróbować już TERAZ ! :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda to prawda! Mincemeat to kwintesencja Świąt Bożego Narodzenia :) I zachęcam do wypróbowania przepisu :)

      Usuń
  15. Pyszna kompozycja, iście świąteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo świąteczny i piękny wypiek. Jest perfekcyjnie i te owoce w alkoholu...Kusi mnie mocno ten pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porto daje świetnego aromatu, to prawda :) I zachęcam do wypróbowania, żeby z kuszenia stała się zadość :)

      Usuń
  17. Taka wersja zdecydowanie bardziej do mnie przemawia bo tej z mięsem chyba nie mogłabym przełknąć :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, wcale się nie dziwię. Sam bałbym się spróbować oryginalnej wersji tej potrawy :P

      Usuń