Warsztaty Kulinarne: Norweski Dorsz Zimowy Skrei

niedziela, 13 marca 2016

Dorsz skrei to szlachetna ryba, która każdego roku pokonuje długą wędrówkę, by móc znaleźć się na naszych talerzach. Każdej zimy miliony osobników wyruszają w podróż z Koła Podbiegunowego po norweskie Lofoty, gdzie są odławiane między styczniem a kwietniem. Skrei, by zachować gatunek pokonuje aż 600 km, płynie ile sił ma w skrzelach, dzięki czemu jego ciało zyskuje niebywałą formę, a jego mięso jest delikatne i sprężyste. Rybę tę wykorzystuje się od tuszy, aż po ogon. Ikra, wątroba, policzki i języki — z tego wszystkiego powstają niesamowite potrawy. Dorsz zimowy jest prawdziwym rarytasem o wielowiekowej tradycji połowów. Obecnie zdobywa kolejne rynki, a za sprawą Makro Cash & Carry trafił również do Polski, gdzie podbija podniebienia wszystkich miłośników jego naturalnego arktycznego smaku.

Miałem dużo szczęścia, że Piotr Kucharski zaprosił mnie na warsztaty z dorszem skrei w roli głównej. Piotr wraz z Andrzejem Polanem zgotowali nam prawdziwą ucztę, dzięki której rozkochaliśmy się w tej przepysznej rybie. W Studio Kulinarnym Browar Mieszczański wspólnie z grupą miłośników dobrego jedzenia przygotowaliśmy trzy wspaniałe potrawy: krem ziemniaczany z wędzonym ogonem skrei, dorsza parowanego w mleku na krokiecie z kaszanki z sałatką z buraczków oraz rybę smażoną na maśle z opalanymi ziemniakami i purée z jabłek. Oprócz prawdziwej uczty towarzyszyła nam wspaniała, radosna atmosfera, którą zapewnili zarówno prowadzący warsztaty, jak i uczestnicy. A wiadomo, że jeśli dopisuje nam humor w trakcie gotowania, to efekty widać również na talerzach. Wydaje mi się, że nie ma co dłużej opowiadać o tym spotkaniu, bo zdjęcia mówią same za siebie, że było fantastycznie! ;)













Krem ziemniaczany z wędzonym ogonem norweskiego dorsza zimowego skrei z pieczonymi obierkami z ziemniaka, kminkiem, jabłkiem i oliwą koprową.

Norweski dorsz zimowy skrei parowany w kąpieli mlecznej podany na krokiecie z kaszanki z sałatką z marynowanego buraka i mango.

Norweski dorsz zimowy skrei smażony na maśle z opalanymi ziemniakami oraz sałatka z jarmużu, kiełbasy i ziemniaków na musie z jabłek.

*

Na koniec pragnę podziękować Piotrowi Kucharskiemu i Andrzejowi Polanowi za garść informacji o tej niezwykłej rybie, niebanalną atmosferę i pysznie spędzony czas. Dodatkowo podziękowania należą się również cudownym uczestnikom: Agacie Anioł z Kuchnia w Formie, Joannie Aniszczyk z I love to eat, Piotrowi Gładczakowi z Wrocławskich Podróży Kulinarnych, Paulinie Kolondrze z Fotografii i Stylizacji Kulinarnej, Katarzynie Gubale - redaktor naczelnej Slowly Veggie, a także Makro Cash & Carry i Norge za przygotowanie dla nas tego spotkania i dostawę dorsza skrei wprost z mroźnej Norwegii.

Zapraszam Was również do Studio Kulinarnego Browar Mieszczański we Wrocławiu na inne warsztaty!

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

6 komentarze

  1. Zazdroszczę, ale pozytywnie, tych warsztatów. Mnie niestety nikt na nie nie zaprosił, ale liczę że podzielisz się z nami przepisami potraw które jedliście. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taki plan! Ale obawiam się, że w sezonie na skreia już nie zdążę. :( Może po prostu potraktuję to jako inspirację do innych ryb..

      Usuń
  2. Świetne przeżycie dla blogera kulinarnego,ciekawa relacja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super warsztaty :) Nie słyszałam wcześniej o takim dorszu, a teraz mam duża na niego chrapkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię! I polecam wybrać się szybko na wyprawę do sklepu, bo dorsza skrei można kupić tylko do początku kwietnia ;)

      Usuń