Wegeburgery z kaszy gryczanej z wędzoną śliwką podawane z lemoniadą pietruszkową

poniedziałek, 9 maja 2016

Kiedyś burgery z kaszy gryczanej podawane z konfiturą z czerwonej cebuli miałem okazję jeść w moim ulubionym wege barze w Gdyni (Feed my Soul). Tak bardzo mi posmakowały, że postanowiłem ten pomysł powtórzyć, ale z własnymi dodatkami. Kaszę gryczaną wzbogaciłem polską wędzoną śliwką i bliskowschodnimi przyprawami, co nadało jej niepowtarzalnego smaku i aromatu. Jest tak dobra, że miałem ją ochotę wyjeść przed uformowaniem kotletów. :) Wszystkich wegesceptyków zapewniam — jedząc tego burgera nawet nie pomyślicie o mięsnej wkładce. Jest on po prostu treściwy i dobry.



*

SKŁADNIKI

na 9 burgerów
Burgery gryczane:
  • 2 torebki kaszy gryczanej
  • 1 czerwona cebula
  • 4 wędzone śliwki
  • olej rzepakowy lub kokosowy
  • 2 listki laurowe
  • 3 ziela angielskie
  • ½ łyżeczki mielonego kuminu
  • ½ łyżeczki nasion mielonego kopru włoskiego
  • ½ łyżeczki mielonej kolendry
  • szczypta płatków chili
  • sól do smaku
  • 3 łyżeczki mielonego lnu
  • ½ natki pietruszki

Dodatki:
  • ulubione pieczywo (np. wieloziarniste bułki)
  • liście sałaty
  • plasterki pomidora
  • konfitura z czerwonej cebuli (z tego przepisu)
  • wegański majonez (z tego przepisu)


Lemoniada pietruszkowa:
  • ½ natki pietruszki
  • 1 cytryna
  • 1 łyżka syropu klonowego lub z agawy
  • 500 ml wody
*

PRZYGOTOWANIE


Burgery gryczane

Kaszę gryczaną ugotuj do miękkości (25-30 minut). Może być nawet nieco przegotowana — będzie wtedy lepiej się kleić. W tym czasie na patelni podsmaż na oleju czerwoną cebulę z dodatkiem listków laurowych i ziela angielskiego. Gdy cebula się zeszkli, wyjmij przyprawę.

Ugotowaną i przestudzoną kaszę połącz z cebulą i przyprawami: kuminem, kolendrą, płatkami chili, koprem włoskim. Dopraw solą do smaku i wrzuć drobno posiekaną natkę pietruszki oraz pokrojone w małą kosteczkę śliwki wędzone. Dodaj mielony len, wlej odrobinę ciepłej wody (jakieś 3-4 łyżki) i wyrób rękoma.

Zacznij formować kotlety. Jeżeli nie lepią się wystarczająco, to potraktuj masę nieco żyrafą (blenderem). Gotowe kotlety umieść na papierze do pieczenia, a następnie wstaw do piekarnika nagrzanego do 200°C. Piecz przez 30 minut, obracając kotlety w połowie czasu na drugą stronę.

Podanie

Bułki przekrój na pół i posmaruj wegańskim majonezem. Na połówki ułóż liście sałaty, plasterki pomidora i burgery z kaszy gryczanej. Posmaruj je następnie konfiturą z czerwonej cebuli i przykryj połówkami pieczywa.

Lemoniada pietruszkowa

Do kielicha blendera wrzuć natkę pietruszki, wlej wodę, sok z cytryny i syrop klonowy. Miksuj przez kilka minut. Następnie lemoniadę przecedź przez sito, aby pozbyć się farfocli z pietruszki. Podawaj z burgerami.

*



Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

16 komentarze

  1. CHętnie bym się teraz na coś takiego porwała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lukas, jak zobaczylam rano u Ciebie na fejsie takie burgery, to az nei wiedzialam co napisac. W zwiazku z moim burgerowym love malo nie oszalalam! Musze koniecznie je zrobic, koniecznie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, to nie ma na co czekać! Czekam na efekty i opinię jak smakowało ;)

      Usuń
  3. byłam swego czasu wege i powiem szczerze, że po dziś dzień zdecydowanie wolę warzywa niż mięso. I zdecydowanie, mając do wyboru wegeburgery i mięsne, wybiorę te pierwsze. A Twoja wersja z pewnością przypadłaby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To witam w klubie! Również uważam, że roślinne burgery nie mają sobie równych! ;)

      Usuń
  4. Doskonały pomysł na obiad, świetnie wyglądają, jestem pewna, że jeszcze lepiej smakują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są pyszne, mogę tylko tyle zdradzić ;)

      Usuń
  5. Takie apetyczne fotki powinny być wręcz niedozwolone :))) Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie muszą być dozwolone, aby zachęcić Was do gotowania ;)

      Usuń
  6. Apetyczne:)megaśnie apetyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wędzone śliwki to super pomysł!! najbardziej uwielbiam w kompocie wigilijnym, ale pewnie w kotletach sprawdzają się jeszcze lepiej! :D kiedyś będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w kompocie zdzierżyć ich nie mogę, zresztą jak całego kompotu, ale uważam, że do dań wytrawnych są jak znalazł ;)

      Usuń