Czas na piknik!
Burgery z łososia z grillowanym ananasem i lemoniadą miętowo-truskawkową

piątek, 5 sierpnia 2016

Lato to czas pikników, grillowania i wypadów za miasto. Jak ten czas można sobie umilić od strony kulinarnej? Na przykład takimi oto burgerami! Możemy je zrobić w domu i zabrać ze sobą albo przygotować wszystkie składniki i upiec później na grillu. Na orzeźwienie zaś proponuję sezonową lemoniadę z miętą i truskawkami. To jak, gotujemy i ruszamy na piknik, co nie? ;)



*

SKŁADNIKI

dla 4 osób
Burgery:
  • 400 g tuszy z łososia (bez skóry)
  • 4 pomidory suszone
  • ½ czerwonej cebuli
  • 1 łyżeczka bułki tartej
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka sosu Worcestershire
  • odrobina wasabi w proszku
  • olej kokosowy
  • pieprz, sól

Sos miodowo-musztardowy:
  • 4 łyżki musztardy francuskiej
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka octu jabłkowego
Dodatki:
  • 4 plastry świeżego ananasa
  • 4 liście sałaty
  • 4 plasterki pomidora
  • 4 bułki

Lemoniada:
  • 500 g truskawek
  • ½ szklanki cukru
  • pęczek mięty
  • 2 cytryny




*

PRZYGOTOWANIE

Burgery

Łososia drobno posiekaj wraz z pomidorami i cebulą. Następnie dodaj przyprawy: sok z cytryny, sos Worcestershire, wasabi, pieprz i sól. Dobrze wymieszaj i spróbuj, czy niczego więcej mu nie brakuje. Dodaj odrobinę bułki tartej i wymieszaj ponownie. Uformuj 4 burgery i smaż po ok. 2 minuty z każdej strony na patelni z rozgrzanym olejem kokosowym. Możesz również upiec je na grillu. W tym celu posmaruj je najpierw z obu stron olejem, aby nie przywarły do rusztu.

Sos miodowo-musztardowy

Połącz ze sobą wszystkie składniki.

Podanie

Plastry ananasa zgrilluj z obu stron. Bułki przetnij na pół i podgrzej na grillu, aby były chrupiące. Na połówce pieczywa połóż kolejno: liść sałaty, plaster ananasa, burgera, sos i pomidora.

Lemoniada

Miętę umieść w dzbanku i zalej 1,5 l wrzącej wody. Odstaw do całkowitego wystudzenia, a następnie schłodź w lodówce (najlepiej na całą noc). Później odcedź.

Truskawki umyj i pozbaw szypułek. Następnie zmiksuj blenderem i przecedź je przez sito, aby pozbawić ich pestek. Truskawkową pulpę wlej do rondla, zasyp cukrem i gotuj przez około kwadrans, aż powstanie syrop. Połącz go z miętowym naparem i sokiem z 1 cytryny. Przelej do naczynia i dodaj pokrojone na kawałki plasterki cytryny oraz listki świeżej mięty.

*









*

Specjalne podziękowania dla mojej modelki - Kasi, która zechciała zabrać Was na wspólny piknik.

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

17 komentarze

  1. Aaale bym zjadła takiego burgera z łososiem! Uwielbiam łososia pod każdą postacią, wybrałeś pyszne dodatki.
    I modelka piękna :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mega smaczny, więc gorąco go Tobie polecam ;)
      PS. W imieniu modelki dziękuję ;)

      Usuń
  2. Wspaniały zestaw piknikowy ! Burger z łososiem to wspaniała i lekka propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że też tak myślisz, bo to fajna letnia alternatywa do tradycyjnego burgera ;)

      Usuń
  3. Czas na piknik:)piękne zdjęcia-zrobiliście z Kasią kawał dobrej roboty:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że przypadły one Tobie do gustu. Postaram się częściej fotografować potrawy w taki właśnie sposób, bo plan na kilka sesji już jest ;)

      Usuń
  4. Zdjęcia takie, że czuję się jakbym była na tym pikniku ;) burger z łososia i grillowany ananas... mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och jak miło <3 Cieszę się, że choć trochę udało mi się ukazać piknikowy nastrój :)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo smakowity sposób na łososia :) Zamarzył mi się taki piknik na trawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! I zachęcam do wypadów na łąkę, trzeba korzystać póki jeszcze lato trwa ;)

      Usuń
  7. Ładne miałeś towarzystwo na tym pikniku :) A burger super - bardzo lubię kotleciki z łososia i jego połączenie z ananasem mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? :D A co do łososia i ananasa to jedno z moich ulubionych połączeń. Zwykle robiłem takie szaszłyki, ale tym razem postanowiłem postawić na burgera :D

      Usuń
  8. Łukasz... z taką modelką! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsza klasa ten piknik! I burgery, rzecz jasna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! W końcu piknik bez dobrego jedzenia, to nie piknik, haha :D

      Usuń