Gulasz wołowy z dynią na ciemnym piwie

poniedziałek, 7 listopada 2016

Kilka tygodni temu pojechałem do Warszawy. Był już późny wieczór, a ja z dynią pod pachą i torbą pełną pachnących kurek wpadłem do moich przyjaciół. Następnego dnia realizowaliśmy sesję zdjęciową, o której sądzę, że opowiem Wam przy najbliżej okazji, bo jej efekty będziecie mogli niebawem zobaczyć. W pociągu zadzwoniłem jeszcze do M., żeby kupił ładny kawałek wołowiny, bo mam w planach ugotować coś dobrego na kolację. Na miejscu wspólnie wzięliśmy się za pichcenie, popijając w tym samym czasie piwo — bo przecież lepiej się wtedy gotuje. ;) Gdy gulasz powoli dochodził w garze, oszałamiające zapachy rozchodziły się po mieszkaniu, a my z łyżkami w dłoniach czekaliśmy na rozgrzewający posiłek. Potrawy slow-cooked nie są najlepszym pomysłem na późną kolację! Ale warto było czekać, bo gulasz wyszedł cudowny. Ciemne piwo spowodowało, że mięso skruszało i stało się delikatne, a słodycz dyni idealnie wyważyła smak aromatycznego dania. Przyjaciołom bardzo smakowało. Dlatego nie mogłem dłużej czekać i postanowiłem podzielić się z Wami przepisem już teraz. Pominąłem jednak kurki, bo w końcu sezon na nie dobiegł już końcowi. Ale jeśli macie inne grzyby pod ręką, to podsmażcie je na maśle i dodajcie pod sam koniec gotowania. To danie gorąco Wam polecam na spotkania w gronie rodziny i znajomych. Wspólne gotowanie, a później cieszenie się posiłkiem w towarzystwie jest świetnym sposobem na jesienną chandrę. :)


*

SKŁADNIKI

na 4 osoby

  • 500 g łopatki wołowej
  • 500 g dyni
  • 1 duża cebula
  • 1 butelka ciemnego piwa
  • 250 ml bulionu wołowego
  • 3 listki laurowe
  • 3 ziela angielskie
  • 3 owoce jałowca
  • 1 łyżka wędzonej papryki
  • 1 łyżeczka kuminu
  • masło klarowane do smażenia
  • sól, pieprz
*

PRZYGOTOWANIE


Cebulę obierz, pokrój w piórka i przysmaż na złoto na maśle. Przełóż do garnka. Łopatkę pokrój w dużą kostkę i obsmaż na patelni z każdej stronie. Dodaj do cebuli. Wsyp przyprawy (ziele angielskie, listki laurowe, owoc jałowca, kumin i paprykę). Wymieszaj, zalej piwem i gotuj kilka minut. Następnie wlej bulion, garnek przykryj pokrywką i wstaw na mały ogień. Duś przez około 2 godziny, aż mięso zmięknie. Dynię pokrój w kostkę i wrzuć do garnka. Gotuj aż zmięknie. Przypraw solą i pieprzem do smaku i podawaj z dobrym pieczywem oraz schłodzonym piwem obok.

*

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

16 komentarze

  1. Tak sobie myślę, że taki gulasz przygotowany w kociołku nad ogniskiem to byłaby absolutna poezja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och zdecydowanie! To byłoby coś wspaniałego <3

      Usuń
  2. Wołowina z dynią brzmi cudownie! I jeszcze ciemne piwo... świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie jadłam takiego gulaszu. Muszę to zmienić. :)
    https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja! Na taki gulasz to warto czekać cały dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolory tego dania - wygląda tak jesiennie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Jak widać cierpliwe powolne gotowanie popłaca ;)

      Usuń