Bezglutenowe naleśniki z twarożkiem ze słonecznika i kiełkami

środa, 29 marca 2017

Upragniona wiosna już w pełni! Dlatego czas przywitać ją również na talerzu! Myślę, że takie lekkie bezglutenowe naleśniki z mąki ryżowej z roślinnym twarożkiem ze słonecznika, kiełkami i czerwoną kapustą będą jak znalazł na taką okazję. Prawda, że brzmi pysznie i wiosennie? :) Dodatkowo zachęcam Was do wypróbowania samego przepisu na bezglutenowe naleśniki — smaży się je równie łatwo, jak te tradycyjne i nie tracą na elastyczności (chociaż zimne mogą trochę  się kruszyć, ale wystarczy je wtedy podgrzać). Świetny jest również sam wegański twarożek ze słonecznika. Można go wykorzystać na przykład jako pastę do pieczywa. Gorąco polecam!



*

SKŁADNIKI

Naleśniki:
  • 100 g mąki ryżowej
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 2 jajka
  • 250 ml mleka roślinnego
  • 25 ml oleju kokosowego

Dodatki:
  • ulubione kiełki (np. słonecznika i rzodkiewki)
  • kawałek czerwonej kapusty
Twarożek ze słonecznika:
  • 1 szklanka nasion słonecznika
  • 1 łyżka płatków drożdżowych
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 ząbek czosnku
  • świeżo mielony pieprz
  • sól





*

PRZYGOTOWANIE


Bezglutenowe naleśniki z mąki ryżowej

Mąkę ryżową, mąkę ziemniaczaną, jajka, mleko oraz płynny olej kokosowy wymieszaj za pomocą trzepaczki. Patelnię mocno rozgrzewamy i wylewamy nań cienką warstwę ciasta. Smażymy przez chwilę i obracamy na drugą stronę. Czynność powtarzamy dla kolejnych naleśników.


Roślinny twarożek ze słonecznika

Słonecznik namaczamy przez noc w zimnej wodzie, a następnie odcedzamy. Przesypujemy go do kielicha blendera i mielimy na pastę. Można wlać odrobinę wody, aby uzyskać bardziej gładką teksturę. Dodajemy płatki drożdżowe, sok z cytryny i sól. Miksujemy ponownie, aż składniki się połączą. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia.

Podanie

Usmażone naleśniki smarujemy twarożkiem, posypujemy kiełkami i startą na mandolinie czerwoną kapustą.

*



*
Przepis powstał specjalnie dla magazynu KOCIOŁ.

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

6 komentarze

  1. Ostatnio naleśniory mogłabym jeść codziennie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dość rzadko jemy naleśniki na wytrawnie ale w takim wydaniu naprawdę wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie często królują w wersji ze szpinakiem, ale postanowiłem zrobić coś nowego 😉

      Usuń