Pudding z croissantów

niedziela, 30 kwietnia 2017

Boski, bajeczny, kremowy, maślany, pyszny! Nie wiem jeszcze jakimi przymiotnikami można by opisać ten pudding z croissantów, ale prawda jest jedna to totalny odlot! Możecie go przyrządzić zarówno na leniwe niedzielne śniadanie, jak i na deser, czy podwieczorek. Każda okazja jest dobra! Jedynym problemem może okazać się przechowanie croissantów na kolejny dzień, żeby zdążyły nieco wyschnąć, więc najlepiej schowajcie je głęboko w szafce, żeby was nie kusiły, a później zalejcie je tą boską karmelową mieszanką o zapachu burbonu i wanilii.


*

SKŁADNIKI

dla 2 osób


  • 4 croissanty (najlepiej z poprzedniego dnia)
  • 4 jajka
  • 150 g cukru
  • 4 łyżki wody
  • 250 ml śmietanki 36%
  • 250 ml pełnego mleka
  • 50 ml burbonu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

*

PRZYGOTOWANIE


Cukier wymieszaj z wodą w rondelku i wstaw na średni ogień i czekaj, do momentu, gdy zacznie wrzeć. Następnie zmniejsz ogień do minimum i gotuj, aż nabierze bursztynowej barwy i otrzyma konsystencję gęstego toffee. Pamiętaj, aby w tym czasie nie mieszać cukru ani razu.

Do gotowego karmelu wlej śmietankę oraz mleko, energicznie mieszając. Rób to jednak bardzo ostrożnie, ponieważ mikstura będzie mocno wrzeć. Mieszankę wstaw z powrotem na ogień i pogrzej, aż będzie gorąca. Na sam koniec wlej ekstrakt z wanilii oraz burbon. Miksturę zdejmij z ognia, a następnie wbij jajka i energicznie wymieszaj trzepaczką. 

Croissanty porwij na mniejsze kawałki i przełóż do dwóch żaroodpornych naczyń. Wlej jajeczną mieszankę, a następnie wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piecz przez 20 minut i przygotuj się na totalny odlot.

*








*Na podstawie przepisu Nigelli Lawson.

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

6 komentarze

  1. W taką pogodę mogłabym się rozpieszczać takim właśnie śniadaniem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? W końcu trzeba jakoś poprawiać sobie samopoczucie w zimne i deszczowe dni ;)

      Usuń
  2. Normalnie to mnie croissanty nie zdążą się zestarzeć, ale kiedyś specjalnie odłożyłam je, żeby zrobić pudding. Smakował bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie xD Musiałem zrobić to samo - kupić tuzin i kilka dzięki temu zostało :D

      Usuń
  3. Chyba nie musimy pisać, że to wygląda po prostu FDGTRHFDGERTEGRDS!!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, to "słowo" mówi samo za siebie! :D

      Usuń