Queijadas de Leite - portugalskie mleczne babeczki

piątek, 31 sierpnia 2018

Queijadas de leite to takie pastéis de nata dla leniwych! Nie wymagają zbyt wiele pracy, bardzo łatwo je się robi, a do tego są przepyszne! Jeśli przepis na słynne pastéis Was przeraża, to wypróbujcie koniecznie queijadas. Babeczki te są niczym mleczny pudding aromatyzowany słynnym portugalskim tercetem: cynamonem, wanilią i skórką cytrynową. Najsłynniejsze są queijadas de Sintra, które koniecznie musicie wypróbować podczas wyprawy do tego urokliwego miasteczka w jednej z tamtejszych cukierni lub będąc na Time Out Market w Lizbonie. Nic nie stoi również na przeszkodzie, żeby zrobić je również w domu. Ten piekielnie prosty przepis odkryłem w książce Lisbon autorstwa Rebecci Seal i zanim wziąłem się po raz pierwszy za pastéis de nata, postanowiłem na rozgrzewkę wypróbować coś łatwiejszego. Muszę Was tylko ostrzec — queijadas de leite są piekielnie uzależniające i ani się obejrzycie, znikną w tajemniczych okolicznościach. ;)


*

SKŁADNIKI

na 18 babeczek


  • 500 ml pełnotłustego mleka
  • 25 g masła
  • 100 g mąki + do oprószenia
  • 250 g cukru
  • 4 jajka
  • skórka z ½ niewoskowanej cytryny
  • ½ laski wanilii
  • ½ laski cynamonu
  • olej do posmarowania foremek
  • cukier puder do podania
  • mielony cynamon do podania

*

PRZYGOTOWANIE


Do rondelka wlej mleko, dodaj przekrojoną wzdłuż na pół laskę wanilii, cynamon oraz obraną skórkę cytrynową. Mleko doprowadź tylko do wrzenia i odstaw na 5 minut. Następnie odcedź przez sitko i rozpuść w nim masło.

Całe jajka ubij delikatnie z mąką oraz cukrem, aż składniki się połączą, pamiętając, aby nie napowietrzyć zbytnio masy i by nie powstała piana. Następnie wlewaj powoli gorące mleko, cały czas ubijając na najmniejszych obrotach miksera.

Papierowe papilotki o średnicy 5 cm za pomocą pędzelka posmaruj olejem tak, aby nie przemokły (możesz również użyć oleju w sprayu) i oprósz mąką. Kolejno umieść je w foremce na muffiny i wlej jajeczną masę do ¾ wysokości papilotek. Queijadas de leite piecz przez 25-30 minut w 200°C, aż urosną i ładnie się przyrumienią. Odstaw do wystudzenia, a następnie ostrożnie zdejmij papilotki. Gotowe mleczne babeczki podawaj oprószone cynamonem oraz cukrem pudrem. W Portugalii queijadas de leite podaje się zwykle w temperaturze pokojowej lub na ciepło, jednak mi najbardziej smakują schłodzone w lodówce.

PS. Jeśli udało Ci się przygotować już queijadas de leite, to przyszedł czas na słynne pastéis de nata. Z tym przepisem na pewno Ci się udadzą! ;)

*



Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

12 komentarze

  1. moja siostra ma chłopaka Portugalczyka, niedługo przyjeżdża, to zrobię mu takie babeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i przyznaję - są naprawdę przepyszne ;)

      Usuń
  2. Kurcze jak fajnie inspirują podróże, przypomniałeś mi, bo ja coś jadłam w Portugalii i nie pamiętam co to było.Wyczytałam w przewodnikach, ze trzeba spróbować, ale było mega słodkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to było właśnie to? Większość portugalskich jest deserów bardzo słodkich, chociaż najsłodszy jaki próbowałem to pingos de tocha - to są takie ciasta z żółtek gotowanych w syropie cukrowym i polanych obficie lukrem. Dla mnie - osoby, która lubi wszystko bardzo słodkie - nie do przejścia xD

      Usuń
  3. Prezentują się cudownie! :) Wyobrażam sobie jak muszą smakować i jak pięknie pachnieć cynamonem <3

    OdpowiedzUsuń
  4. W składnikach wymienione są całe jajka, natomiast w sposobie przygotowania tylko żółtka. Czy białka też się do tych babeczek dodaje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, powinny być całe jajka. Większość portugalskich przepisów zawiera tylko żółtka i z przyzwyczajenia źle napisałem. Dziękuję za zwrócenie na to uwagi! Już poprawiłem. :)

      Usuń
  5. Widziałam je w książce Mariety Mareckiej, muszą być pyszne, z chęcią bym spróbowała ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, bo są super proste w przygotowaniu, a trochę przypominają smakiem słynne pastéis de nata ;)

      Usuń
  6. Wow, ale one pięknie wyglądają :) Chętnie wypróbuję przepis przy najbliższej okazji. No i sesja na tym tle - ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Malwina! <3 Też kocham to tło, aż mam ochotę przygotować więcej portugalskich przepisów przez nie, haha :D

      Usuń