Panna cotta z marakują

sobota, 5 stycznia 2019

Nie wiem, czy mi uwierzycie, jeśli zacznę tymi słowami, ale ta panna cotta z marakują jest wprost obłędna! Pewnie każdy z Was zna ten włoski deser. Kremowa śmietankowa galaretka aromatyzowana wanilią jest moim zdaniem jednym z lepszych przysmaków. Uwielbiam podawać ją z musem truskawkowym albo malinowym, jednak marakuja to jest dopiero strzał w dziesiątkę. Dzięki lekko kwaskowemu miąższowi passiflory panna cotta dostała porządnego kopa i stała się fajnie orzeźwiająca. Jeśli kochacie ten włoski deser, to musicie przygotować go według tego przepisu. Szczególnie teraz, kiedy sezon na marakuję trwa w najlepsze! Jeśli nawet nie znajdziecie świeżych owoców passiflory, to z powodzeniem możecie użyć gotowej pulpy. Gorąco polecam o każdej porze roku. ;)


*

SKŁADNIKI

na 8 porcji panna cotty

Panna cotta:
  • 500 ml śmietany kremówki 30-36%
  • 250 ml mleka
  • 1 laska wanilii
  • 3-4 łyżki cukru
  • 100 ml pulpy z marakui lub miąższ z ok. 3-4 owoców
  • 4 łyżeczki żelatyny

Do podania:
  • 150 ml pulpy z marakui lub miąższ z ok. 4-5 owoców

*

PRZYGOTOWANIE


Śmietanę kremówkę wlej do rondelka wraz z mlekiem. Wrzuć przekrojoną na pół laskę wanilii wraz z wyskrobanymi nożykiem ziarenkami i gotuj na małym ogniu do zagotowania, nie doprowadzając do wrzenia. Wyjmij laskę wanilii, rozpuść cukier i dodaj pulpę z marakui lub miąższ wydrążony z owoców.

Żelatynę namocz w 2-3 łyżkach zimnej wody, aż napęcznieje, a następnie rozpuść ją w zagotowanej śmietance. Panna cottę wlej do 8 kokili lub filiżanek i odstaw do wystudzenia. Następnie wstaw do lodówki na 4-6 godzin do stężenia.

Gotową panna cottę przełóż na talerze, zanurzając kokile na moment w ciepłej wodzie. Podawaj ze świeżo wydrążonym miąższem passiflory lub z pulpą z marakui.

*

Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

2 komentarze