Huevos divorciados, czyli rozwiedzione jajka to obok chilaquiles jedno z najpopularniejszych dań śniadaniowych w Meksyku. Obie potrawy łączą trzy główne komponenty: jajka sadzone, salsa oraz tortilla. Huevos divorciados jednakże podaje się z tostadas zamiast totopos, czyli usmażoną w całości tortillą i serwuje obowiązkowo z dwoma sosami: salsa verde i salsa roja. Czemu jednak to danie nazywa się rozwiedzionymi jajkami? Głównie dlatego, że oba jajka oddzielają dwie różne salsy – czerwona i zielona. Dodatkowo dla większego (i smaczniejszego) efektu można je przedzielić również frijoles refritos – pastą ze smażonej czarnej fasoli. W wersji na wypasie danie można posypać również serem (oryginalnie cotija), ale feta również da radę, czy podać je z plasterkami awokado.
Wspomniane salsy to w huevos divorciados najważniejszy element. Czerwoną przygotowuje się z pomidorów, cebuli, czosnku oraz papryczki chili (oryginalnie guajillo, ale ancho, czy nawet zwykła świeża papryczka również da radę). Do zielonej zaś zamiast pomidorów używa się tomatillo – miechunki pomidorowej i dodaje kilka listków kolendry oraz zieloną papryczkę chili, np. jalapeño. Przygotowanie obu sosów jest bardzo podobne – wszystkie składniki należy najpierw opalić lub obgotować. Ja preferuję tę pierwszą metodę, gdyż dodaje więcej smaku. A następnie zmiksować blenderem (lub oryginalnie utrzeć w molcajete) i chwilę podgotować.
O ile składniki do salsa roja nie nastręczają zbyt wielu problemów, to z salsą verde sprawa nie jest już taka prosta. Niestety tomatillo to składnik trudny do zdobycia w naszym kraju i nie ukrywam, że sam nieco się naszukałem tych meksykańskich „pomidorów”. Z pewnością dużo łatwiej kupić już gotową salsę, ale moim zdaniem warto je upolować, bo ten trud zdecydowanie się opłaci. Miechunka pomidorowa ma bardzo nietypowy smak, którego nie da się podrobić. Jest lekko kwaśna, wręcz cytrusowa i delikatnie cierpka. Niby blisko jej do niedojrzałego zielonego pomidora, ale chyba najlepiej porównać ją do miechunki peruwiańskiej, tylko jest mniej słodka. Ja wprost uwielbiam salsę verde i gdyby nie fakt, że tomatillo jest tak trudno osiągalne, to z pewnością robiłbym ją częściej. Jeśli je jednak zdobęciecie, to koniecznie musicie zrobić huevos divorciados z dzisiejszego przepisu!

SKŁADNIKI
Huevos divorciados:
- 4 jajka
- 4 tortille kukurydziane (np. domowe z tego przepisu)
- olej do smażenia
- kilka listków świeżej kolendry
Salsa verde:
- 500 g tomatillo (miechunki pomidorowej)
- 1 zielona papryczka chili (np. jalapeño)
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- listki z 3 łodyg kolendry
- sól
Salsa roja:
- 500 g pomidorów śliwkowych
- 1 suszona papryczka chili guajillo (ewentualnie inna, u mnie ancho)
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- sól
Frijoles refritos:
- 1 puszka czarnej fasoli (można użyć również czerwonej)
- 1 cebula
- 3 ząbki czosnku
- ½ łyżeczki mielonego kuminu
- ½ łyżeczki mielonej kolendry
- 1 łyżka smalcu lub oleju do smażenia
- sól
PRZYGOTOWANIE
Salsa verde i roja
- Obie salsy przygotuj jednocześnie. Pomidory, tomatillo, zieloną papryczkę chili oraz obrane cebule i ząbki czosnku wrzuć na mocno rozgrzaną patelnię. Warzywa obracaj i czekaj, aż pojawią się ciemne plamki.
- Suszoną papryczkę chili wrzuć w międzyczasie do wrzącej wody i gotuj przez 10 minut, aby zmiękła. Usuń z niej ziarnka.
- W dwóch osobnych naczyniach zmiksuj wszystkie składniki salsa verde i salsa roja. Obie salsy dopraw solą do smaku.
- Kolejno obie salsy przelej na osobne patelnie i gotuj na małym ogniu przez ok. 10 minut, aby je nieco odparować.
Frijoles refritos
- Na patelni rozgrzej olej lub smalec. Dodaj drobno posiekaną cebulę oraz czosnek. Chwilę podsmaż. Kolejno dodaj kumin oraz kolendrę i wymieszaj.
- Wrzuć kolejno fasolę odsączoną z zalewy (płyn zostaw) i chwilę podsmaż. Wlej zalewą i całość gotuj jeszcze przez kilka minut, aż fasola zacznie się rozpadać. Możesz dodatkowo ugnieść ją tłuczkiem do ziemniaków. Powinna powstać gęsta pasta. Frijoles dopraw solą do smaku.
Huevos divorciados
- Na patelnie wlej olej i podsmaż tortille z obu stron, aż będą złote i chrupiące. Odsącz je z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.
- Na tym samym oleju usmaż jajka sadzone.
- Na talerzach ułóż po dwie tortille i połóż na nich jajka. Na środku wyłóż frijoles refritos, formując pas oddzielający jajka.
- Następnie jedno jajko polej salsą roja, a drugie salsą verde, tak aby żółtko pozostało widoczne. Podawaj ze świeżą kolendrą.
