Pavlova z mango i pistacjami

wtorek, 10 marca 2015

Pavlova to niekwestionowana królowa ciast i deserów wszelakich. Sądzę, że każdy, kto choć raz spróbował tej bezy, rozkochał się w niej do granic możliwości. Tym razem Pavlovą przygotowałem z soczystym i słodkim mango oraz solonymi pistacjami, które niesamowicie podkręcają smak całego deseru. Musicie tego połączenia koniecznie spróbować, to prawdziwa rozkosz dla podniebienia!!!


Składniki na bezę:
  • 5 białek
  • 300 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka octu winnego
  • szczypta soli


Białka ubij na sztywno ze szczyptą soli. Następnie dodawaj powoli cukier (łyżka po łyżce), nadal ubijając. Na samym końcu wsyp mąkę ziemniaczaną i wlej ocet winny. Gotową pianę wyłóż na papier do pieczenia z uprzednio narysowanym okręgiem, u mnie 24 cm. Bezę włóż do piekarnika nagrzanego do 180°C. Po 5 minutach zmniejsz temperaturę do 140°C i susz przez 70-80 minut. Gotową bezę ostudź w lekko uchylonym piekarniku.


Dodatkowo:

  • 250 ml śmietany kremówki
  • 2 łyżki mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 duże dojrzałe mango
  • garść solonych pistacji

Kremówkę ubij na sztywno, pod koniec dodając cukier puder i mascarpone. Gotowy krem wyłóż na ostudzoną bezę. (Należy to zrobić dopiero przed samym podaniem).

Mango pokrój w kostkę. Część owocu rozłóż równomiernie na kremie, a resztę zmiksuj blenderem na mus. Polej nim bezę. Na sam koniec posyp wszystko siekanymi pistacjami i natychmiast podawaj.




Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

96 komentarze

  1. Niesamowita!!!! Jak dla mnie MISTRZOSTWO ŚWIATA!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała. Jeszcze nigdy jej nie robiłam. Muszę się w końcu odważyć :-) a teraz częstuje się Twoim dziełem sztuki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam w końcu ją wykonać, wcale nie jest taka straszna jak się może wydawać ;)

      Usuń
  3. Mistrzostwo kulinarne... i ten zestaw - beza, mango...
    Bardzo kusząca propozycja:) Gratulujemy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, zestaw jest najlepszy na świecie. Aż sam byłem w szoku, że to może być tak dobre :D

      Usuń
  4. waw! mango,,pistacje,,,i beza,,w jednym miejscu! pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko co najlepsze łączę w jednym ;D

      Usuń
  5. Taka Pavlova, to królowa! Wygląda bosko i przesmaczenie :)
    Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie Wielkanocnym u mnie na blogu i życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezaprzeczalnie! Dziękuję i zaraz zajrzę, co się tam u Ciebie święci :D

      Usuń
  6. Wow wygląda leciutko jak piórko! :) A tym mango z pistacjami nas przekupiłeś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo mango i pistacje tworzą duet idealny ;) I jest leciutka, prawdziwa z niej chmurka :D

      Usuń
  7. Wygląda przepięknie, prawdziwa królowa deserów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Woow! Szczęka mi opadła ;) Piękna, uwielbiam mango :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Boska, nigdy samodzielnie jej nie wykonywałam, bo jest też niestety dla mnie za słodka. Myślę, że przełamanie jej solonymi pistacjami to świetny pomysł, by ją trochę "odciążyć" i może jakiś kwaskowaty mus? (chociaż ubóstwiam mango!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwaskowe owoce są świetnie. Dla mnie najlepsza Pavlova, to właśnie ta z kwaskowymi owocami leśnymi, ale mango (o dziwo!) nie potęguje słodyczy bezy, tylko jakoś fajnie się z nią komponuje (przynajmniej dla mnie) :)

      Usuń
  10. poczułam zazdrość;) piękna!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Imponująca :) córka mnie męczy o ten deser ale boję się czy mi taka piękna wyrośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nic prostszego! :) Trzeba tylko dobrze ją ubić i powolutku suszyć. A nawet jeśli by trochę opadła, to nic nie ujmuje jej smaku i gwarantuję, że warto podjąć to ryzyko :D

      Usuń
  12. Boskie ciasto, jak z najlepszej cukierni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo się cieszę, że się spodobało :)

      Usuń
  13. "Wow" to mało! I Ty piszesz ze moja babka jest piękna? Ta beza przyprawia mnie o slinotok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że piękna, bo prawdziwa i taka domowa. I w końcu każde ciasto jest piękne :) A mi nie pozostaje nic innego powiedzieć, poza skromnym dziękuję ;)

      Usuń
  14. MISSSTRZZZZ !!!!!!!!!! Zakochałam się !!!!
    Zastanawiam się tylko jak to zrobiłeś, że w środku tej bezy jest krem...rozkminiam, bo muszę taką zrobić też :) !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to nie krem - nie daj się nabrać ;) To białka, które tworzą genialną piankową strukturę i dają cały urok Pavlovej - pod skorupką czai się lekki jak chmurka środek. Krem jest tylko na wierzchu :D

      Usuń
    2. i tak genialnaaaa :)!!!!!!!! a zdjęcia pierwsza klasa :)

      Usuń
  15. Takie widoki o tej porze....? Obłędnie to wygląda!!! w dodatku to moje ulubione smaki: mango i pistacje....mniam, mniam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oglądanie blogów kulinarnych wieczorem to nienajlepszy pomysł :P Ale bardzo się cieszę, że moja Pavlova urzekła i Ciebie :)

      Usuń
  16. Kilka pytań technicznych:P na jakiej wysokości w piekarniku powinnam ją piec? Czy można włączyć termoobieg? Czy podczas pieczenia powinnam przykryć bezę papierem do pieczenia żeby się za bardzo nie "przypiekla"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już spieszę z odpowiedziami na nie :)
      Bezę najlepiej piec na środkowym poziomie piekarnika (u mnie 3 półka).
      Bezy nie trzeba przykrywać, temperatura jest na tyle niska, że nie powinna się przypiec. Jednak jeśli zauważysz niepokojące jej brązowienie od góry, to można oczywiście ją przykryć. Co do termoobiegu, ja nie używam (mój piekarnik nie posiada tej funkcji), więc trudno mi jest powiedzieć. Ale wydaje mi się, że grzanie góra-dół lub nawet tylko od dołu (ja tak robię) będzie najodpowiedniejsze. Ale prawda jest taka - każdy piekarnik jest inny i musisz go wyczuć sama. Pierwsza beza, to zawsze największa próba. :)

      Usuń
    2. Dziękuję za wskazówki, bezowy mistrzu:D

      Usuń
    3. Ależ nie ma za co, zawsze do usług! :)
      I jaki wspaniały tytuł! Mogę go używać na co dzień? :D

      Usuń
    4. Ależ oczywiście:D jak dla mnie to możesz to sobie nawet wrzucić do CV xD

      Usuń
    5. Haha, zamierzam to właśnie uczynić ;D

      Usuń
  17. No po prostu fantastyczna jest!

    OdpowiedzUsuń
  18. perfekcyjna pavlova! zjadłabym kawałek do kawki :D

    OdpowiedzUsuń
  19. wygląda jak milion dolarów! i jestem pewna, że też tak smakuje!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda niesamowicie, jak prawdziwa królowa. Uwielbiam takie słodko-słone połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Najładniejsza jaką widziałam na blogach, wręcz perfekcyjna, masz rękę do ciast :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję za tak wielki komplement! :)

      Usuń
  22. Na Pavlową to ty mnie nie skusisz (choć jest przecudna) ale mule to ja bardzo proszę nawet razy 2. Należę raczej do mniejszości która nie darzy uczuciem bezy ale doceniam urodę i perfekcje wykonania. Może poczynię nawet próbę wykonania dla domowych miłośników bezy, ale na spektakularny sukces nie liczę. Chyba zamówię taka u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, uwielbiam je piec, więc mogę również przygotować taką dla Ciebie :D Zaś co do muli, to się nie dziwię, w końcu to jedna z lepszych potraw ever :D

      Usuń
  23. w bezie podoba mi się to, że wygląda tak uroczo. ale w smaku mnie nie porwala :( za to mango i pistacje razem - instrygujące połączenie do spróbowania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och tak, to połączenie jest znakomite. Sam byłem w szoku, że jest aż tak dobre :D

      Usuń
  24. Ale dostojna Ci wyszła ta pavlova :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ochy i achy ,zachwycająca!.

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna! Prawdziwa królowa!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Znasz jakiś sposób, żeby beza tak szybo nie nasiąkała kremem? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może być problem :/ Można by co najwyżej, zamiast bitej śmietany, zrobić krem maślany - nie rozpuszczał by on bezy. Tyle, że wtedy tracimy na lekkości i walorze smakowym.

      Usuń
  28. Jesteś mistrzem! Przepiękna ta Twoja królowa i bardzo mi się podoba pistacja w tym zestawieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się bardzo cieszę i dziękuję za tak wielki komplement :)

      Usuń
  29. Faktycznie, idealna, królewska :)

    OdpowiedzUsuń
  30. o matko.. chce tego ciasta!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Twoja Pavlova jest genialna. Właśnie czegoś takiego szukałam. Skradnę Ci przepis i z chęcią zrobię ten deser, bo wart powtórzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ bardzo proszę - Pavlova to coś niesamowitego, absolutnie warto spróbować ;)

      Usuń
  32. Wygrałeś mnie! Dawno nie widziałam tak niesamowicie pięknej bezy, że o całości kreacji nie wspomnę. Zapiera dech w piersiach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łał, Nina, dziękuję za takie komplementy! Będę teraz dumny chodził, niczym paw, haha :D

      Usuń
  33. Nie będę oryginalna w swoim komentarzu. Pavlova to istny majstersztyk. Będzie mi się śniła po nocach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu za tak wielki komplement! Cieszę się, że moja Pavlova jest cały czas tak mocno doceniana :)

      Usuń
  34. Pycha, a mój chlopak był zachwycony!!! Wspaniałe polączenie smaków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Bardzo się z tego powodu cieszę! Dziękuję za informację zwrotną i pozdrawiam ;)

      Usuń
  35. Piękna,a raczej boska, mam pytanie czy zamiast octu winnego mogę dać sok z cytryny, czy to coś zmieni w bezie. Dziękuje za odpowiedz.Grażyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oczywiście. Ocet można śmiało zastąpić sokiem z cytryny w każdym bezowym wypieku. ;)
      Bardzo dziękuję za komplement i pozdrawiam! :)

      Usuń
  36. Zrobiłam na urodziny córki(smakosza bezy)i udało się w 100% Beza na zewnątrz krucha, w środku jak pianka.Tylko u mnie zmniejszyłam temperaturę w piekarniku zamiast 140 na 120(obserwowałam bezę, żeby wyszła jasna)i do bitej śmietany nie dałam serka mascarpone, usztywniłam śmietan-fixem, sok z cytryny zamiast octu winnego(pytałam, czy mogę zastąpić)Dekoracje zrobiłam według twojej (córka lubi pomarańczowy kolor)więc dekoracja idealna. Twoja beza to rozkosz dla podniebienia, dziękuje za przepis:)Dodam, ze został kawałek bezy i na drugi dzień wcale się nie zmieniła, beza w dalszym ciągu na zewnątrz chrupiąca, nic nie przemokło.Ale cóż przepis od "mistrza" Pozdrawiam serdecznie :)Grażyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowicie się cieszę! Z tą temperaturą, to czasami faktycznie trzeba regulować - dużo tutaj zależy od rodzaju piekarnika, więc chyba każdy musi wyczuć swój. Jest mi szalenie miło, że przepis okazał się sukcesem. :) Korzystając z okazji: wszystkiego dobrego dla córki! Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń