Muesli dr Birchera - owsianka bez gotowania

środa, 8 kwietnia 2015

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, kto wynalazł muesli? Za protoplastę tego śniadaniowego cuda uważa się dr Maximiliana Birchera-Bennera - pioniera w dziedzinie zdrowego odżywiania i wprowadzania nowych nawyków żywieniowych w zdominowanej przez mięso i białe pieczywo kuchni XIX wiecznej Europy. Od tego czasu wiele się niestety zmieniło. Przeładowane często cukrem lub (o zgrozo!) syropem glukozowo-fruktozowym płatki przestały być już zdrowym pomysłem na śniadanie. Dlatego chyba znacznie lepiej przyrządzić je w domu. Co więcej, ma to jedną dodatkową zaletę - możemy dodać do nich swoje ulubione dodatki. 
Oryginalny przepis na muesli dr Birchera zakłada dodanie, namoczonych uprzednio w wodzie, płatków do startych jabłek, posypaniu mielonymi orzechami oraz podaniu ich ze skondensowanym mlekiem, z czasem zamienionym na jogurt lub śmietanę. Moja propozycja bazuje na obecnych trendach. Dodatki w postaci orzechów i owoców potraktujcie tylko jako podpowiedź. Bądźcie kreatywni i stwórzcie własną wersję muesli. Tę wersję owsianki polecam w szczególności zabieganym osobom, które rano nie mają więcej niż 5 minut na przygotowanie śniadania. Wystarczy pamiętać tylko o jednym - by wieczorem zalać płatki wodą.
Składniki (na 2 porcje):
  • 100 g płatków owsianych (pszenne lub żytnie również się nadają)
  • 150 ml wody w temperaturze pokojowej (lub świeżo tłoczonego soku z jabłek)
  • 1 starte ze skórą jabłko
  • 1 łyżka syropu klonowego (ew. miodu/syropu z agawy)
  • 1/2 banana
  • sok z 1/2 cytryny
  • garść siekanych lub mielonych migdałów
  • garść żurawiny suszonej
  • garść pestek granatu (lub innych dowolnych owoców sezonowych)
  • można również pokusić się o jogurt

Dzień wcześniej płatki i migdały zalewamy wodą oraz syropem klonowym i odstawiamy w chłodne miejsce pod przykryciem. (Może to być parapet okna, jak i lodówka).

Następnego dnia rano do płatków dodajemy starte jabłko i sok z cytryny. Wszystko mieszamy i wykładamy do 2 miseczek. Na wierzch dodajemy pokrojonego na kawałki banana, suszoną żurawinę i pestki granatu. Następnie wcinamy i możemy z pełnym brzuchem lecieć do pracy lub na zajęcia. ;)


Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

47 komentarze

  1. Nocne owsianki są pyszne i co dla mnie ważne szybkie do przygotowania.Jadłam je w innej wersji,ale Twoja z jabłuszkiem też fajna-wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, są ekstra i co najważniejsze można je zrobić tak ekspresowo ^^

      Usuń
    2. Dziś ją miałam na śniadanie-smaczna,nawet małolat zjadł,a to dobry znak(małolat należy do wybrednych) :))) zapomniałam wprawdzie o migdałach i następnym razem dam minimalnie więcej wody,ale to chyba zależy od płatków i będę miała znów lekkie i zdrowe śniadanie:)

      Usuń
    3. Super! Jeśli chodzi o dodatki, warto po prostu dodać swoje ulubione. Ja wziąłem akurat to, co miałem pod ręką tego dnia. Zaś co do wody, to tak, wiele zależy od płatków. O i zauważyłem też, że przy użyciu błyskawicznych, to nawet nie trzeba ich zostawiać na całą noc. Po godzinie już są dobre ^^

      Usuń
  2. Dla zabieganych idealna! :) fajna, pyszna wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tej wodzie to nie wiedzialam ;( Super! Zalewalam zawsze rano wrzatkiem. Jadam z malinami. Pychotka.
    p.s. Genialne fotki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też długo tak robiłem, aż w końcu odkryłem ten sposób. Dzięki wielkie za komplement ;)

      Usuń
  4. w sam raz dla mnie! pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i poleciałam "przez Ciebie" po banany:)

    OdpowiedzUsuń
  6. O takim śniadaniu marzymy zawsze kiedy kładziemy się spać a w lodówce już się owsianka robi xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chętnie poproszę 1 porcję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chętnie poproszę jedną taką porcję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam już coś o tym! zdjęcia piękne, bardzo lubię owsianki, może i na taką się pokuszę? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiele słyszałam właśnie o dr Bircherze i jego muesli :) szkoda tylko, że od tego czasu, jak sam zauważasz, wiele się zmieniło... teraz to syrop g-f, cukier i olej palmowy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, ja kiedyś na potęgę (gdy byłem młody i głupi) zajadałem się kupnym muesli. Na szczęście przejrzałem na oczy. Nie rozumiem tylko dlaczego producenci muszą wszędzie pakować te wszystkie dodatki, skoro można tak prosto i zdrowo...

      Usuń
  11. Cudne zdjęcie, aż chce się monitor polizać:)
    a śniadanie idealne dla moich dziewczyn:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super pomysł na wczesne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko na wczesne, na drugie też jest jak znalazł ;D

      Usuń
  13. Pyszne, pełne energii i witamin śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no, no, domowe muesli zaiste bije na głowę wszystkie, które do tej pory jadłam - z chęcią przyrządzę takie w swojej kuchni! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Lepsza od muesli jest jeszcze tylko domowa granola ;D

      Usuń
  15. takie śniadanie mogę jeśc codziennie :) fantastyczne :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. mniam! zjem jutro przed treningiem!

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie owsianki, szczególnie w miksem owoców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeże i suszone owoce to podstawa dobrej owsianki ;)

      Usuń
  18. Czytałam kiedyś o muesli dr Birchera i przyznam się, że w swojej oryginalnej formie, nie brzmiała ona zbyt apetycznie. Zdecydowanie wolę nowoczesne wersje owsianki, Twoja wygląda bardzo apetycznie, podoba mi się, jak ją sfotografowałeś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, oryginalna wersja też mnie średnio zachęcała, więc trochę ją musiałem zmodyfikować. I dzięki za komplement - to były zdjęcia ekspres, na pięć minut przed wyjściem na zajęcia. Jak się okazuje, nie tylko szybko się ją robi ale i szybko fotografuje ;D

      Usuń
  19. Zjadłabym takie śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też przygotowuję owsiankę wieczorem, ale zalewam płatki mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, mlekiem też można. Tutaj zaproponowałem wersję oryginalną: mleko (skondensowane) dodawano dopiero następnego dnia. ;)

      Usuń
  21. Sa swietne, uwielbiam takie sniadanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym obiema rączkami ;D

      Usuń