Ciastka z orzechami pekan dla Świętego Mikołaja

piątek, 4 grudnia 2015


Kruchutkie, delikatne i pełne orzechów - takie są te ciasteczka! Jeżeli szukacie czym uraczyć poczciwego Staruszka w przedmikołajkową noc, to już nie musicie dalej wertować sieci. Ciastka te wprost idealnie sprawdzają się ze szklanką zimnego mleka i sprawią, że Św. Mikołaj na pewno uczciwie Was za nie wynagrodzi. Poza tym myślę, że możecie je również upiec dla Waszych bliskich i przyjaciół - są naprawdę pyszne! Orzechy pekan możecie również zastąpić włoskimi. Chociaż sam wolę te pierwsze. ;)


*

SKŁADNIKI

na ok. 20 ciastek


  • 180 g miękkiego masła
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • ½ łyżeczki soli
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • ¾ szklanki brązowego cukru
  • 1 żółtko
  • 200 g orzechów pekan

*

PRZYGOTOWANIE


Masło wraz z cukrem utrzyj za pomocą miksera. Wbij żółtko i zmiksuj ponownie. W osobnej misie wymieszaj mąkę z sodą oczyszczoną i solą. Połącz zawartość obu misek. Odłóż ok. 20 orzechów pekan, a resztę drobno posiekaj. Dodaj do ciasta i zagnieć, aż otrzymasz jednolitą masę. Z ciasta uformuj kulę i włóż ją na 30 minut do lodówki.

Piekarnik nagrzej do 160ºC. Ciasto podziel na 20 równych części (po ok. 35 g). Z każdej uformuj kulkę wielkości orzecha włoskiego. Następnie spłaszcz ją delikatnie na grubość 3-4 mm. Ciastka układaj na blasze pokrytej papierem do pieczenia (po 9 sztuk na blachę), a na górze każdego umieść orzech. Każdą blachę piecz osobno przez ok. 15 minut. Odstaw do wystudzenia, a następnie oddziel od papieru. Ciastka ułóż na talerzyku i podawaj wraz ze szklanką mleka.

*





Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

48 komentarze

  1. Mniamniuśne :) to ja się wpraszam na jedno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę bardzo! Mam nadzieję, że Mikołaj chociaż jedną sztukę zostawi :D

      Usuń
  2. Pyszne! Oj nie wiem, czy Mikolaj dostalby chociaz jedno ciastko :) Podejrzewam, ze wszystkie zjadlabym sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałem taki sam problem! Ale jakoś dałem radę! Niech żyje silna wola ;)

      Usuń
  3. No, co Ty... jak Mikołaj poje Twoich ciastek, to już do mnie nie przyjdzie :) Już nie wspomnę, że się przez komin nie zmieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, myślę, że do każdego da radę dotrzeć ;) A z tym kominem to fakt - może być problem :D

      Usuń
  4. przepiekne foty! a ciastka miam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. No ba! Tyle ciastek w jeden wieczór! Zazdrość, normalnie zazdrość :D

      Usuń
  6. Jak to jest, że Twoje wypieki zawsze wyglądają lepiej niż z najbardziej eleganckiej cukierni? Przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jejku, jejku! Cóż to za miły komplement! Dziękuję! :) Nie wiem czy faktycznie ładniejsze, ale na pewno smakuję lepiej, bo zrobione z sercem ;)

      Usuń
  7. Też wole orzechy pecan, są nieco łagodniejsze. Ciasteczka wyszły mistrzowsko, szczęściarz z tego św. Mikołaja, a z ciebie niezły spryciarz ;) Czyżby takie słodkości były formą przekupstwa ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo właśnie myślę - są bardziej delikatne, maślane. :) Pewnie, w końcu nabroiłem przez ten rok cały, więc muszę mieć jakiegoś asa w rękawie, żeby nie dostać rózgi ;D

      Usuń
  8. Nie jestem Mikołajem, ale ciasteczko chętnie bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne zdjęcia! Ostatnio ograniczam ilość cukru ale takie ciasteczka to bym chętnie zjadł. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też go ograniczam, ale wychodzę z założenia, że słodycz to ma być słodycz i bez cukru się nie obędzie :D

      Usuń
  10. Super, dla takiego miłośnika orzechów jak ja w sam raz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Za takie ciasteczka, to pewnie Mikołaj przyniesie Ci same najlepsze prezenty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja myślę! Inaczej w przyszłym roku dostanie same okruszki! :D

      Usuń
  12. a ja słyszałam, że Mikołaj najbardziej lubi brandy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciii! Jeszcze dzieci nas usłyszą! Ale też tak słyszałem :D

      Usuń
  13. MNIAAAAAAAMMMMM! !! !!! nie szukasz przypadkiem dziewczyny z Nowego Jorku:?:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marcela, Ciebie zawsze! ;) Już kiedyś Tobie mówiłem, że stworzylibyśmy idealny duet jeśli chodzi o wypieki :D

      Usuń
  14. Od teraz jestem Mikołajem i czekam na wór tych ciasteczek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, nie dam się oszukać Panie Sosno! Mikołaj ma siwą brodę! ;P

      Usuń
  15. Dla tych ciastek podobnie jak Sosna zostałabym Mikołajem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie aż strach wystawiać je bez odpowiedniej ochrony, bo widzę, że zaraz armia przebierańców nadejdzie :P

      Usuń
  16. Pekan nie mamy ale za to mamy pełen wór włoskich także wiemy jak je już wykorzystać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włoskie też się świetnie tutaj nadadzą ;)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. W końcu i mi się świąteczny klimat udzielił :)

      Usuń
  18. Pyszne ciasteczka, wyglądają cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurczę z tymi ciastkami będziesz miał dużo prezentów :D Mikołaj już Ciebie Kocha

    OdpowiedzUsuń
  20. wyglądają perfekcyjnie... <3
    Mikołaj musiał być bardzo zadowolony!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że był! Po ciastkach nie było ani śladu! :D

      Usuń
  21. Ale pyszne ciasteczka! Nie wiem, czy starczyłoby dla Mikołaja, bo chyba zjadłabym wszystkie sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no tak - to jest pewien problem :P Dlatego zawsze zalecam upieczenie ciastek z podwójnej porcji :D

      Usuń
  22. Świetne zdjęcia :D Ciastka wyglądają cudnie :D

    OdpowiedzUsuń