Gryczane wrapy z wędzonym łososiem, szpinakiem i awokado oraz zielone smoothie z jarmużu

poniedziałek, 25 kwietnia 2016


Wrapy to fajny sposób na smaczne i pożywne drugie śniadanie lub przekąskę na imprezę. Robi je się szybko, można zawinąć w nie niemalże wszystko, co lubimy i łatwo zabrać je ze sobą w pudełku na lunch. Jeszcze do niedawna robiłem je zazwyczaj z tortilli, w dodatku często kupnej, która zawiera chyba całą tablicę Mendelejewa (o zgrozo!) i po ostatnim spojrzeniu na jej skład stwierdziłem, że już nigdy więcej jej nie kupię. Chcąc również trochę ograniczyć spożycie mąki pszennej, postawiłem na gryczaną. To był świetny wybór, bo takie naleśniki zyskują wspaniałego orzechowego aromatu, no i są oczywiście zdrowsze. Jajko, które dodaję do ciasta, nie jest obowiązkowe, ale nie ukrywam, że dzięki niemu znacznie łatwiej się je smaży. To, co w nie zawiniecie, to już Wasza sprawa. Ja postawiłem na moje ulubione trio — łososia, szpinak i awokado. A i oczywiście nie mogło zabraknąć kremowego serka z odrobiną chrzanu, który często zastępuję wasabi dla podkręcenia smaku. Na deser solidna porcja zielonego smoothie, bez którego nie wyobrażam sobie dnia. I tyle, prosto i ze smakiem. Na zdrowie!


*

SKŁADNIKI

na 24 wrapy i 2 smoothie


Naleśniki gryczane:
  • 100 g mąki gryczanej
  • ¼ łyżeczki soli morskiej
  • 250 ml wody
  • 1 jajko
  • olej kokosowy do smażenia

Nadzienie:
  • 200 g wędzonego łososia w plastrach
  • 100 g liści świeżego szpinaku
  • 200 g kremowego serka typu Philadelphia
  • 1 łyżeczka otartego chrzanu
  • 1 dojrzałe awokado
Smoothie:
  • 2 dojrzałe banany
  • 1 pomarańcza
  • 50 g jarmużu
  • 2 łyżeczki młodego jęczmienia
  • 300 ml wody
*

PRZYGOTOWANIE

Naleśniki gryczane

Wszystkie składniki na naleśniki starannie mieszamy w misce za pomocą łyżki. Odstawiamy na przynajmniej 1 godzinę (to bardzo ważne, bez tego naleśniki będą przywierać do patelni). Następnie ponownie energicznie mieszamy.

Patelnię do naleśników mocno rozgrzewamy i dodajemy odrobinę oleju kokosowego, który równomiernie rozprowadzamy. Wylewamy porcję ciasta i rozprowadzamy je po całej powierzchni patelni, przechylając ją. Smażymy na małym ogniu, aż naleśnik zacznie odchodzić od patelni i stanie się złotobrązowy. Obracam na drugą stronę i dosmażamy ją jeszcze przez chwilę. W ten sam sposób przygotowujemy kolejne naleśniki. Powinno wyjść ok. 6 sztuk o średnicy 25 cm. My wykorzystamy w przepisie tylko 4. Pozostałe 2 możecie zjeść na śniadanie. Na przykład, korzystając z przepisu na galettes complètes. ;)

Nadzienie

Serek łączymy z chrzanem i jego część rozprowadzamy po całej powierzchni naleśnika. Następnie układamy na połowie garść szpinaku, później łososia i pokrojone w słupki awokado. Naleśnika zwijamy niczym sushi, a później kroimy na 3-4 cm kawałeczki, które pakujemy ze sobą.

Smoothie

Obrane banany i pomarańczę wrzucamy do kielicha blendera wraz z jarmużem, młodym jęczmieniem i wodą i miksujemy, aż powstanie pyszny koktajl. Przelewamy do zamykanych kubków i w drogę.

*




Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

23 komentarze

  1. Solidna porcja zielonego na śniadanie :D Samo zdrowie i doskonałe pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo się cieszę, że mój sposób na zielony posiłek przypadł Tobie do gustu ;)

      Usuń
  2. Wszystko wygląda po prostu obłędnie ^^, nie można oderwać oczu, a ślinka aż sama cieknie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Podpatrzyłam pomysł na smoothie:)a wrapy świetne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super! Nie ważne co, ważne, że znalazłaś w tym przepisie coś dla siebie. ;)

      Usuń
    2. Smoothie pyszne:)pominęłam wodę,a dodałam melona:)

      Usuń
  4. Zapowiada się całkiem smacznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko zapowiada, po prostu takie jest :D

      Usuń
  5. osobiście się przyznam, że tortille boje się robić :(
    Ale twoje wyglądają perfekcyjnie! I tak zwinięte- nic nie ucieka.. mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie tortille, to zwykłe naleśniki z mąki gryczanej i robi się je równie prosto jak tradycyjne. ;)
      PS. Jedna mi się trochę rozwinęła, ale dobrze, że nikt tego jeszcze nie zauważył. :D

      Usuń
  6. Porządna dawka zdrowia i energii - biorę wszystkie! :-P

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak wiosennie i zdrowo tu u Ciebie :)
    Bardzo mi się podobają te gryczane tortille, na pewno wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie przepisy sa dla mnie w sam raz ! Ostatnio kilka sobót pod rząd robiłam na wieczór taki "fast food" i nigdy nie mam dość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo taki zdrowy domowy fast-food nie ma sobie równych! ;)

      Usuń