Tort „Jak Po Maśle” na 3. urodziny bloga

sobota, 18 lutego 2017

Tak, tak, to już 3 lata! Trzy lata fantastycznej przygody z gotowaniem, blogowaniem i fotografią, które zleciały mi tak, jak nazwa tortu sugeruje: jak po maśle! Dlatego czas na świętowanie! A jakże świętować, jak nie rozpustnym tortem? Z roku na rok lubię podnosić sobie poprzeczkę, dlatego każdy kolejny tort musi być bardziej wyjątkowy od poprzedniego. W tym roku mój wypiek jest mocno maślany, bo do całego tortu zużyłem aż 700 g masła (dietetycy teraz łapią się za głowę). Ale mimo wszystko warty grzechu! Dominują w nim 3 smaki: wanilia, róża i gorzka pomarańcza. Ta ostania fajnie balansuje słodycz ciasta. Tort składa się z 3 warstw delikatnego maślanego ciasta, inspirowanego belgijskim przepisem, nasączonym konfiturą pomarańczową i przekładanego waniliowym kremem pâtisserie utartym z masłem. Boki oraz wierzch pokryte są kremem maślanym na bazie bezy szwajcarskiej aromatyzowanym wodą różaną, a spływa po nich karmelowa polewa. To jak, piszecie się na kawałek? A może na cały tort? ;)


*

SKŁADNIKI

na tortownicę o średnicy 18-21 cm

Ciasto maślane:
  • 250 g masła
  • 250 g cukru pudru
  • 6 jajek
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 300 g mąki pszennej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Krem budyniowy:
  • 5 żółtek
  • 100 g cukru
  • 400 ml mleka
  • 1 laska wanilii
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 30 g mąki pszennej
  • 150 g masła

Do przełożenia:
  • 150 g konfitury z gorzkiej pomarańczy
Krem maślany:
  • 5 białek
  • 250 g cukru
  • 300 g masła
  • 2 łyżki wody różanej

Polewa:
  • 100 g białej czekolady karmelowej
  • 50 ml śmietany kremówki 36%
  • 1 łyżeczka bezzapachowego oleju
  • złoty barwnik (opcjonalnie)

Dekoracja:
  • makaroniki
  • świeże owoce
  • świeże kwiaty
  • landrynki


*

PRZYGOTOWANIE


Ciasto maślane

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Masło ubij na biały puch, następnie zacznij dodawać powoli cukier puder, cały czas miksując. Do utartego masła wbijaj kolejno jajka, ubijając po każdym jajku przez chwilę. Wlej ekstrakt i połącz z masą. Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia i zacznij dodawać do masy partiami, powoli miksując. Ciasto przelej do foremki i wstaw do piekarnika nagrzanego do 160°C. Piecz przez 60-75 minut do suchego patyczka. Wyjmij i odstaw do wystudzenia.

Krem budyniowy (do przełożenia tortu)

Laskę wanilii przekrój na pół wyskrob ziarenka i przełóż ją do garnka (wraz z ziarenkami). Wlej mleko i podgrzewaj powoli. Żółtka utrzyj z cukrem, następnie wsyp obie mąki i zmiksuj ponownie. Mleko zdejmij z ognia, wyjmij wanilię i zacznij szybkim ruchem wlewać gotową pastę, mieszając energicznie zawartość garnka. Garnek wstaw na mały ogień i cały czas mieszając, gotuj budyń, aż zgęstnieje (2-3 minuty). Następnie garnek wstaw do zimnej wody celem wystudzenia, a wierzch przykryj przykrywką lub folią spożywczą, aby nie wytworzył się kożuch.

Gdy budyń wystygnie, mikserem ubij do białości masło o temperaturze pokojowej. Następnie łyżka po łyżce dodawaj budyń, nie przerywając miksowania. Gotowy krem odłóż. Możesz go delikatnie schłodzić, aby był bardziej gęsty.

Krem maślany na bezie szwajcarskiej (do obłożenia tortu)

W garnku nastaw wodę (kilka centymetrów wystarczy). Do metalowej lub szklanej miski wlej białka i wsyp cukier. Miskę wstaw do kąpieli wodnej i zacznij powoli ubijać trzepaczką. Gdy białka zaczną gęstnieć, a cukier się rozpuści, zdejmij miskę znad garnka (powinna mieć 60°C). Następnie zacznij ubijać bezę. Powinno to zająć około 10 minut na najwyższych obrotach miksera. Odstaw na chwilę, aby beza przestygła.

Masło o temperaturze pokojowej podziel na porcje. Uruchom ponownie mikser i zacznij dodawać masło łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Pod koniec masa powinna gwałtownie zgęstnieć. Wlej wodę różaną i zmiksuj ponownie. Gotowy krem pozostaw na kuchennym blacie (nie wkładaj go do lodówki, bo trudno będzie go nakładać).

Polewa

Polewę przygotuj po schłodzeniu obłożonego tortu. W kąpieli wodnej rozpuść posiekaną czekoladę wraz z kremówką. Wlej łyżeczkę oleju (najlepiej słonecznikowego lub rzepakowego). Możesz również dodać odrobinę złotego barwnika. Odstaw aż osiągnie temperaturę pokojową. Powinna być gęsta, ale jeszcze lejąca. Najlepiej jej gęstość sprawdzić bezpośrednio na torcie.

Przygotowanie tortu

Ciasto podziel na 3 równe blaty, pamiętając o tym, aby ściąć delikatną górkę, która powstała podczas pieczenia. Każdy blat (oprócz ostatniego) posmaruj z wierzchu cienką warstwą konfitury. (Możesz je dodatkowo nasączyć alkoholem, np. likierem pomarańczowym). Układaj je kolejno na płaskim talerzu, okrągłej blaszce lub paterze, przekładając kremem budyniowym. Następnie tort wstaw do lodówki (na 30 minut), aby krem stężał (będzie łatwiej go obkładać).

Po schłodzeniu posmaruj wierzch oraz boki połową kremu maślanego. Wyrównaj je za pomocą szpatułki i schłodź tort ponownie (przez kwadrans lub dwa). Następnie połóż kolejną cienką warstwę kremu. Wyrównaj szpatułką, zamaczając ją w gorącej wodzie. Krem najłatwiej się wyrównuje, kładąc tort na obrotowej desce i „rzeźbiąc” jego kształt za pomocą rąk, zamaczanych w ciepłej wodzie. Gdy cała powierzchnia będzie równa, wstaw go z powrotem do lodówki na co najmniej godzinę, aż krem stwardnieje i stanie się zimny.

Na środek schłodzonego tortu połóż kawałek papieru do pieczenia w kształcie okręgu o mniejszej średnicy. Łyżka po łyżce wylewaj polewę od góry na krawędzie tortu. Następnie ostrożnie zdejmij kawałek papieru. Ciasto wstaw z powrotem do lodówki, aby polewa zastygła.

Gotowy tort udekoruj według własnego uznania makaronikami, świeżymi owocami (truskawki, maliny, czy borówki będą jak znalazł) oraz kwiatami (pamiętaj, że jeśli nie masz dostępu do ekologicznych kwiatów, to zabezpiecz łodygę kawałkiem folii spożywczej). Polewa tortu jest dość lepka i można bez problemu przymocować do niej różne ozdoby. W razie potrzeby możesz wspomóc się wykałaczkami. Tort przed podaniem najlepiej wyjmij na kilkanaście minut z lodówki.

*





Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

28 komentarze

  1. Łukaszu, wciąż ogromnej pasji i morza inspiracji na te 3. urodziny bloga :).
    Tort już w opisie brzmi smakowicie a zdjęcia to potwierdzają :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie Ci dziękuję za miłe słowa ;)

      Usuń
  2. Kolejnych smacznych i pełnych niegasnącej pasji rocznic.Dopiero tu trafiłam i jestem oczarowana!! Ależ tu pięknie i smakowicie. Robisz tak bardzo apetyczne zdjęcia, mogę podpytać jakim sprzętem? Pozdrawiam serdeczne z Kuchni Marlenity

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej! Bardzo dziękuję i mam nadzieję, że zyskałem nową czytelniczkę ;) Do zdjęć wykorzystuję Canona D60 i zwykle obiektyw 50 mm f/1.4. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Gratulacje!
    Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i bloga, oby kolejne lata był równie wspaniałe :)
    Tort wygląda nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta ilość masła mnie zabiła, ale wszystkiego najlepszego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zwykle nie robię takich tortów, ale trzeba przyznać, że wyjątkowo przyjemnie się z nimi pracuje - jak po maśle! :D

      Usuń
  5. Idealny :) Przepięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję trzech lat bloga :) Życzę dalszych sukcesów i kolejnych lat. Tort jest mega *_* Prześliczne zdjęcia. Dla mnie wygląda cudownie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jest mi miło! Ślicznie dziękuję! ;)

      Usuń
  7. Tort z bajki!!! Wspaniałych kolejnych rocznic:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. Dziękuję! ;)

      Usuń
  8. Tort jest cudowny tak samo jak Twój blog! Dużo, dużo słodkich chwil i rozwijania pasji życzymy :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dziewczyny! Jest mi bardzo miło! :*

      Usuń
  9. Czy jako fanka Twojego bloga załapię się na kawałek?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale piękny! Gratulacje i życzę jeszcze więcej pomysłów na takie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Łukaszu, życzę kolejnych, długich lat owocnego blogowania! :)
    A co do tortu... powiedzieć, że genialny, to jakby nic nie powiedzieć. Cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najlepsze życzenia Łukasz z okazji 3.urodzin bloga! Życzę Ci kolejnych sukcesów i dalszego kontynuowania tej pięknej pasji oraz wielu nowych kreacji kulinarnych! A tort jest przepiękny!
    Serdecznie pozdrawiam
    Angelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję Ci Angelina, za tak miłe słowa i piękne życzenia! :) Również ciepło pozdrawiam :)

      Usuń