Bliskowschodnie bakłażany podawane z sosem tahini, granatem i pietruszką

środa, 14 stycznia 2015

Naszła mnie ochota na bakłażana! Najlepiej pieczonego, jeszcze nieco sprężystego i aromatycznego. Poszperałem po szafkach, biorąc kilka przypraw i dodatków, które akurat wpadły mi w oko. Podświadomie wędrowałem po bliskim wschodzie. Z tej wyprawy przytargałem sumak, cynamon, czosnek, tahinę, pietruszkę i soczysty granat (tak, wiem, że jestem monotematyczny ale to mój ulubiony owoc). Do tego odrobina płatków chili, soku z cytryny i miodu dla wyważenia smaków. Tak oto powstało całkiem niezłe danie. Polecam!

Składniki:
  • 2 jędrne bakłażany
  • 2 łyżki miodu
  • 3 łyżki oliwy
  • 2-3 ząbki czosnku, starte
  • duża szczypta soli
  • sumak
  • płatki chili

Bakłażany umyj i przekrój na pół. Ponacinaj w kratkę nożem na połowę głębokości. Miód, oliwę, sól oraz czosnek połącz i rozsmaruj równomiernie na bakłażanach. Posyp je następnie sumakiem oraz płatkami chili. Piecz około 30 minut w 200°C, aż bakłażany staną się miękkie.



Sos z tahiny:
  • 1/4 szklanki pasty tahini
  • 1/4 szklanki wody
  • 1 ząbek czosnku, starty
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • świeżo mielony pieprz
  • sól

Do kielicha blendera wlej tahinę i powoli dodawaj wody, cały czas miksując, aż do uzyskania kremowej konsystencji i żądanej gęstości. Wlej sok z cytryny, przypraw czosnkiem, cynamonem, solą oraz pieprzem do smaku.

Dodatkowo:
  • pestki z 1 dużego granatu
  • świeżo posiekana pietruszka

Upieczone bakłażany polej sosem z tahiny, posyp pestkami granatu oraz pietruszką. Smacznego!


Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

60 komentarze

  1. świetne danie, na pewno by mi zasmakowało!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham bakłażany.Fajne połączenie smaków, na pewno wyszło pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, to jedno z fajniejszych warzyw ;)

      Usuń
  3. te kolory mnie kupiły:) ciekawa interpretacja bakłażana, chętnie spróbowałabym;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o taki efekt właśnie mi chodziło, cieszę się bardzo i polecam wypróbować ;)

      Usuń
  4. Twoje bakłażany wyglądają przepysznie. zjadłabym z ogromną chęcią. pozdrawiam ciepło!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie, cała przyjemność po mojej stronie. ;D Pozdrawiam! :)

      Usuń
  5. Zaintrygowaleś mnie tym bakłażanem. Prezentuje się niesamowicie! Chętnie wypróbuję przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastycznie! Liczę na to, że zasmakuje również i Tobie :)

      Usuń
  6. Mój Boże. To jest czyste kulinarne piękno. Muszę sobie sprawić taki obiad, bo inaczej bakłażany będą mi się śniły po nocach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, bakłażanowych snów jeszcze nie miałem, mimo mojego całego uwielbienia do tegoż warzywa :D Pytanie tylko, czy będą to dobre sny, czy raczej może koszmary? :D

      Usuń
  7. Wygląda pysznie! Nigdy nie jadłam bakłażana, bo boję się, że wyjdzie gorzki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się bać, trzeba piec.:D W końcu do odważnych świat należy! :)

      Usuń
  8. Robisz przepiękne zdjęcia! Podziwiam, bo ja póki co radzę sobie słabo... Aż sama jestem zła czasami!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miłe słowa, chociaż wiem jak im daleko do ideału. A odnośnie radzenia sobie, to w końcu praktyka czyni mistrza. Moje na początku były wręcz tragiczne, a teraz jest już nieco lepiej ;D

      Usuń
  9. Nie wiemy dlaczego, ale bakłażan nam po prostu nie smakuje :/ Nie możemy się jakoś do niego przekonać i nadal głównie wybieramy cukinie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak to?! Przecież to król warzyw :( No ale dobra, niech Wam będzie, cukinia też daje radę :P

      Usuń
  10. Pięknie podane, wspaniale przyrządzone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że przypadły Tobie do gustu :)

      Usuń
  11. Niezwykle apetyczne te bakłażany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi niezwykle miło to słyszeć, dziękuję ;)

      Usuń
  12. Wyglądają cudnie :) Nigdy nie jadłam ich w takiej postaci, ale z pewnością smakują ciekawie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja po raz pierwszy, to był taki mały eksperyment ;)

      Usuń
  13. Pięęęęknie wygląda! Muszę wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszy mnie to i gorąco polecam :)

      Usuń
  14. Uwielbiam bakłażany, w takiej wersji muszą smakować wyśmienicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och tak! Są przepyszne, wypróbuj, a nie pożałujesz ;)

      Usuń
  15. przepiękne zdjęcia: estetyka, kolory, aranżacja..! Dla mnie wielkie wow..
    a co do dania? brak słów.. eksplozja najlepszych smaków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och jej, dziękuję za tak miłe słowa. Zatkało mnie, aż nie wiem co odpowiedzieć! :D

      Usuń
  16. Wciąż szukam sposobu na bakłażana,żeby zachwycić się jego smakiem...może to będzie właśnie ten? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to po cichu liczę, mam nadzieję, że będzie Tobie smakował :)

      Usuń
  17. Oj tak, tak, dziś trafiłeś IDEALNIE w moje gusta! Nic dodać, nic ująć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam bakłażany, coś pysznego moje smaki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, cieszę się, że trafiłem w Twój gust ;)

      Usuń
  19. Lekko i mega apetycznie. Dobry sposób na bakłazana ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozsiadłam się, a nie zapytałam, czy zostało coś jeszcze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przykrością muszę powiedzieć, że nie :( Nikt nie był w staniu mu się oprzeć :P

      Usuń
  21. Wyglądają pyszniasto :) zjadłabym.....

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak dla mnie idealny przepis, bo uwielbiam bezmięsne dania :) Zdjęcia jak zawsze świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się bardzo cieszę :) A z tymi zdjęciami to różnie bywa :P Ale dziękuję za miłe słowa ;)

      Usuń
  23. Ubóstwiam tak zrobione bakłażany:)) Fajny przepis na sos z tahiny, zapisuję do zrobienia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super :) A sos z tahiny, kiedyś odkryłem na wegańskim blogu i odtąd jest to stały element w mojej kuchni. Gorąco go polecam :)

      Usuń
  24. Jak ten bakłażan pysznie wygląda!! Zgłodniałam!! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Danie wygląda wspaniale, a przepis z tego co wyczytałam nie jest jakiś skomplikowany, więc może nawet takiemu kulinarnemu beztalenciu jak ja też się uda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, danie jest banalnie proste, więc nie może się nie udać ;) Gorąco polecam :)

      Usuń
  26. Uwielbiam Tahiti. Z bakłażanem nie próbowałam jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wypróbuj koniecznie, bo to duet idealny ;)

      Usuń
  27. Biegnę zaraz po bakłażana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leć i daj później znać koniecznie jak smakowało ;)

      Usuń
  28. Upiekłam dzisiaj bakłażany z Twojego przepisu, tylko zamiast miodu dodałam syropu klonowego (żeby były wegańskie). Wyszło danie doskonałe! Przepyszne i szybkie. Zaraz przejrzę resztę bloga, mam nadzieję, że znajdę podobne perełki :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wspaniale! Nic nie raduje mnie bardziej, gdy przepis się sprawdza i smakuje :) I świetny pomysł z syropem klonowym - nie dość, że wegański, to musi dawać świetny aromat. Pozwolę dopisać sobie do przepisu ;) Owocnych poszukiwań w takim razie i mogę zawczasu zdradzić, że już niedługo będzie więcej wege przepisów ;)
      Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń