Czekolada na gorąco

poniedziałek, 2 lutego 2015

Nigella Lawson zwykła mawiać: "W życiu jest wiele pytań, na które czekolada przynosi odpowiedź." Niesamowite ile w tym stwierdzeniu jest prawdy! Dla mnie to najwspanialszy wynalazek ludzkości - na smutki, na zimową chandrę, czy trudy życia codziennego najlepsza jest właśnie czekolada. Dlatego dziś, na początek nowego miesiąca i rozpoczęcie kolejnego tygodnia zmagań proponuję kubek tego gorącego napoju! Czekolada z tego przepisu jest gęsta, kremowa i aromatyczna. Płatki chili dają jej niezłego kopa i wspaniale podkreślają jej smak. Na pewno będziecie zachwyceni! ;)



Składniki na dwa porządne kubki - dla Ciebie i jednego szczęśliwca*:
  • 100 ml śmietany kremówki 30-36%
  • 200 ml mleka (najlepiej pełnotłustego)
  • 1 albo nawet 2 tabliczki gorzkiej czekolady dobrej jakości (min. 70% kakao)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • szczypta płatków chili
  • kawałek kory cynamonu

*Jeśli nie jesteś prawdziwym czekoladoholikiem, to styknie nawet na 4 filiżanki. ;)

Dodatkowo dla zwiększenia przyjemności:
  • bita śmietana (kremówka ubita z cukrem pudrem)
  • solidna garść pianek mini-marshmallows

Jak znaleźć się w niebie?

Do rondelka lub garnka z podwójnym dnem wlej mleko, śmietankę, dodaj cukru pudru i wrzuć korę cynamonu. Podgrzewaj na średnim ogniu, pamiętając by nie dopuścić do wrzenia. Wyjmij cynamon, a następnie posiekaj drobno czekoladę i wsyp ją do mlecznej mieszanki. (Jeśli dodasz jedną tabliczkę, napój będzie miał fajną gęstą konsystencję do picia. Jeśli jednak pokusisz się o dwie, to będzie niczym budyń - wspaniały do wyjadania łyżeczką). Powolutku gotuj, cały czas mieszając, aż czekolada się rozpuści i powstanie cudownie gęsty napój. Przelej do dwóch kubków, przykryj czapą z bitej śmietany i posyp piankami marshmallows. Teraz możesz schować się pod kocyk i ukryć się przed całym złym światem - z takim kubkiem nawet poniedziałkowy poranek nie będzie Tobie straszny, w końcu czekolada nie zadaje pytań, czekolada rozumie! :P 





Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

50 komentarze

  1. Rozpusta <3 Kubek pełen czekoladowego szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, w końcu czekolada to eliksir szczęścia ;)

      Usuń
  2. Oj straaaaasznie by mi się dzisiaj przydał taki kubeczek:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kubek w sweterku jest cudny :D Oj przydałby się nam taki :) Wiewióreczka też kusi, żeby ją schrupać :) No i ta czekolada musi być przepyszna skoro ma takie fantastyczne otoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, nie mogłem mu się właśnie oprzeć. :D Ma w końcu doborowe towarzystwo. ;) A wiewióreczka i spółka ostały się jeszcze z przedświątecznego "pierniczenia". :D

      Usuń
  4. Zaszalałeś!! Przydałby mi się taki kubas gorącej czekolady :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale bym taką wypiła! Idealna dla takiego zmarzlucha jak ja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och tak, jest idealna na rozgrzanie w te zimowe dni ;)

      Usuń
  6. Pychotka! Z chilli jeszcze nie robiłam. Ja zazwyczaj dodaję jeszcze trochę masła do rozpuszczającej się czekolady - szczyt dekadencji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja za to nigdy nie próbowałem z masłem - niezły patent, wypróbuję! :)

      Usuń
  7. Uwielbiam taką czekoladę,piłam bardzo,bardzo podobną i potwierdzam,że jest pyszna:) ale mała uwaga-może uzależnić:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, uzależnia i to nawet bardzo. Ja na szczęście po takim kubku mam dość słodyczy na cały tydzień, ale już później marzy mi się on na nowo :P

      Usuń
  8. Takiej czekolady właśnie mi teraz trzeba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To do dzieła, czekolada aż się prosi o to by ją przygotować ;D

      Usuń
  9. Taaaka czekolada to jest to czego mi brakuje do pełni szczęścia... Pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, w końcu to niezły zastrzyk endorfin ;)

      Usuń
  10. Cóż, nie lubię takich rzeczy. Ale przyznam, że bardzo ładna aranżacja do zdjęć i same zdjęcia :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprawdzie nie wiem jak można nie lubić czekolady (dla mnie to niemal bluźnierstwo xD), ale bardzo dziękuję za komplement :)

      Usuń
  11. Wersja full wypas ,spora dawka szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
  12. te wszystkie 4 kubki poproszę dla mnie;) Pysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj to jest coś na co dopiero leci ślinka ! :D Idealna na zimne wieczory przy kominku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie uzmysłowiłaś mi, że do pełni szczęścia brakuje mi tylko kominka :P

      Usuń
  14. Ubóstwiam czekoladę na gorąco i na zimno, praktycznie w każdej postaci, ale z takiego fajnego kubeczka to tylko pić i rozkoszować się słodyczą, przegryzając pierniczkami :)) Tak można by cały zimowy wieczór:)) Również tort czekoladowy z gruszką wygląda bajecznie, wyobrażam sobie jak musiał smakować, ach...:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że jest wspaniały? A u mnie wszyscy domownicy się śmieją, że sprawiłem sobie kubek w sweterku :P Dziękuję ślicznie za te komplementy, rozpływam się przez nie teraz, niczym ta czekolada w gorącym mleku :D

      Usuń
  15. Czekolada i chilli-para idealna. Kocham to połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli jeszcze coś zostało, to jestem chętna na kubek takiej czekolady. Język mi ucieknie jak będę dłużej patrzeć. Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jeśli nie została, to zawsze będzie dobry powód by zrobić ją ponownie ;D Ślicznie dziękuję :)

      Usuń
  17. o rany... taką czekoladę piłabym 10000 razy dziennie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? :D Ja sądzę, że taka dawka słodyczy mogłaby już być zabójcza :P

      Usuń
  18. Zabieram Ci ten drugi kubek<3!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie mam możliwości się sprzeciwić! Haha :P

      Usuń
  19. O rany istna rozpusta normalnie :)) Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, w końcu jak już sobie dogadzać, to na całego :D

      Usuń
  20. Toż to niemalże pełne danie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na wartość energetyczną to chyba nawet dwudaniowy obiad ;D

      Usuń
  21. Obłęd :) Bomba kaloryczna, ale czasami coś takiego jest potrzebne :) Nigella wie, co robi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, raz na jakiś czas można (a nawet trzeba) sobie na coś takiego pozwolić ;D I chyba nikt inny, tak jak Nigella, nie potrafi czerpać tyle radości z jedzenia, więc czasem warto jej posłuchać ;D

      Usuń
  22. Z piankami ale to musi być pyszne. Dobrze, że ja na diecie bo nie mogłabym się powstrzymać i na jednym kubku by się nie skoczyło.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ja sądzę, że wypicie więcej niż jednego kubka jest jednak niemożliwe. Nikt nie przeżyłby takiej ilości słodycz na raz :D

      Usuń