Szarlotka
najlepsza, na kruchym maślanym cieście

wtorek, 25 października 2016

To najlepsza szarlotka, jaką kiedykolwiek upiekłem. Idealny maślany kruchy spód i dużo, bardzo dużo jabłek, pachnących goździkami i cynamonem. Taka domowa i taka pyszna! Bo zrobiona z sercem. ;) Mówię Wam, aż ciężko się nie skusić na kolejny kawałek. Ta szarlotka z pewnością umili Wam jesienne wieczory i sprawi, że staną się one wyjątkowe. To przepis na naprawdę udany wypiek, który z pewnością zaspokoi każdego łasucha. Wybierając do niej jabłka, zdecydowałem się na kwaśno-winną odmianę szara reneta, która ma cudowny aromat. Poza tym już francuska nazwa reinette, wskazuje na to, że to królowa wśród jabłek. Cudownie w sezonie sprawdzą się również polskie papierówki. Kruchy spód upiekłem z babcinego przepisu z dodatkiem śmietany, dzięki czemu ciasto jest jednocześnie kruche i delikatne. Ale dosyć gadania, bo mógłbym ją zachwalać godzinami. Spróbujcie i sami się przekonajcie, dlaczego to jest prawdziwie idealna szarlotka! ;)


*

SKŁADNIKI

na formę o średnicy 21-23 cm


Kruche ciasto:
  • 400 g mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli morskiej
  • 200 g zimnego masła
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • 2 żółtka + 1 do posmarowania
Nadzienie:
  • 1 kg jabłek (najlepsza będzie szara reneta)
  • ½ szklanki rodzynek
  • sok z ½ cytryny
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • ½ łyżeczki mielonych goździków
  • ½ szklanki cukru
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 3 łyżki skrobi ziemniaczanej

*

PRZYGOTOWANIE

Nadzienie

Jabłka obierz, wykrój gniazda nasienne i pokrój w cienkie plasterki. Włóż do misy i polej sokiem z cytryny. Następnie dodaj pozostałe składniki i dobrze wymieszaj.

Kruche ciasto

Mąkę wymieszaj z cukrem pudrem, proszkiem do pieczenia i solą. Posiekaj masło, dodaj żółtka i śmietanę. Zagnieć szybko ciasto. Uformuj kulę i wstaw na 30 minut do lodówki. Następnie podziel na dwie części w stosunku 1:2. Większą część rozwałkuj i wyłóż nią spód i boki posmarowanej wcześniej masłem i obsypanej mąką formy. Na ciasto połóż przygotowane nadzienie i wyrównaj je. Rozwałkuj mniejszą część ciasta i przykryj nim wierzch ciasta. Sklej boki i dociśnij je widelczykiem. Z pozostałej części ciasta wytnij za pomocą foremki kształty i ułóż je na wierzchu ciasta. Włóż całość na 30 minut do lodówki. Nagrzej piekarnik do 180°C. Wierzch szarlotki posmaruj rozbełtanym żółtkiem i wstaw do piekarnika. Piecz 45-60 minut, aż góra się nabierze złotego koloru. Odstaw do przestudzenia. Szarlotkę możesz podawać zarówno na ciepło, jak i na zimo z kubkiem herbaty. ;)

*



Zainteresował Ciebie ten wpis? Zobacz również:

24 komentarze

  1. Wygląda obłędnie! Tak klasycznie i kusząco :)
    A ostatnio właśnie szarlotka za mną chodzi... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną też długo chodziła i w końcu musiałem ją upiec :D

      Usuń
  2. o jejku, wygląda przepysznie, cudowna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli tak smakuje jak wygląda to jutro idę na zakupy i piekę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie może być inaczej, ręczę za to! :) Czekam na efekty! :)

      Usuń
  4. mnóstwo jabłek... tak jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Boska szarlotka ! Trochę kojarzy mi się z jakimś malutkim francuskim miasteczkiem gdzieś w regionie Rhone-Alpes, górami w tle, październikowym popołudniem i kubkiem gorącej herbaty :) Rozmarzyłam się :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, jak pięknie to opisałaś! Merci! <3 Teraz i ja się rozmarzyłem (a myślałem, że już bardziej nie mogę) :D

      Usuń
  6. Zapachniało szarlotką, aż u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szarlotka zawsze pyszna, to jedno z naszych ulubionych ciast zaraz po serniku :D
    A tak w ogóle to byłyśmy na Gofrożku!! Boże, jakie to dobre! <3 To był faktycznie jeden z najlepszych cheatów! :D Teraz już się nie możemy doczekać aż znów tam pójdziemy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie piona! Bo u mnie też zajmuje miejsce na podium zaraz po serniku :D Prawda, że są mega? :D Mimo że trzeba po nim przebiec co najmniej półmaraton, to warto :D

      Usuń
  8. Mniam, jaka pychota. Przypomina mi szarlotkę mojej Babci (i nie tylko za względu na podobną serwetkę, która leżała u niej na stole) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba największy komplement <3
      O ile w ogóle z babciną szarlotką mogę konkurować ;)

      Usuń
  9. Zaintrygował mnie ten przepis. Robiłam szarlotkę z wielu przepisów, rozpoczynając na tej z kaszką manną (niby eksperymentalna; ze startymi na tarce jabłkami), po ucierane, aż do których. A nigdy nie dodawałam do jabłek goździków :) muszę wypróbować ten patent. A nie dopiekasz chociaż kilka (10-15) min samego spodu? Ja od pewnego czasu tak robię, gdy raz moje ciasto kompletnie rozpłynęło się przez sok z jabłek. Pozdrawiam i życzę dalej tak udanych postów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekąc tę szarlotkę, wypróbowałem dwa patenty - jeden właśnie z podpiekaniem spodu i drugi bez. I w drugim przypadku wyszło znacznie, ale to znacznie lepiej. Przy wcześniejszym podpiekaniu trudno skleić górną warstwę ciasta, a sama szarlotka wychodzi jakoś mniej kształtna. Dlatego polecam wersję bez podpiekania. ;) Co do soku z jabłek - dlatego w przepisie podaję, żeby użyć aż tyle mąki ziemniaczanej i bułki tartej, żeby zapobiec nadmiernej ilości soku. Wykorzystałem dość soczystą odmianę jabłek, a mimo tego spód nie przesiąkł ich sokiem. Dlatego śmiało mogę powiedzieć, że można zaryzykować i powinno wszystko wyjść jak trzeba. :)
      Dziękuję i również pozdrawiam! ;)

      Usuń